Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
  • 16 / 1 / 0
Cześć. Od jakiegos czasu zauważyłem ze bardzo często po zapaleniu zioła mam takie uczucie pełności, ucisku w brzuchu, pomaga wtedy siedzenie prosto lub jakaś inna pozycja jaka wtedy znajdę. Nie przejmowałbym się tym zbytnio gdyby nie wczoraj. Zajaralismy z dziewczyna podglądaliśmy filmy, cały czas miałem uczucie wzdęcia. Postanowiliśmy pójść spać. No i tu jest problem. Czułem jak mi wywraca bebechy, jak bąbelki powietrza przechodzą przez jelita no i oczywiście jak się ulatniają hyhy :) pomogła wizyta na kibelku. Ale wiecie, jak to na fazie zaraz miałem jakieś dziwne myśli ze coś tam mi zaraz pęknie albo coś. Czy to możliwe? Pisze to dzisiaj rano po dobrze przespanej nocy. Dziwne uczucie w brzuchu nadal jest ale to już nie wzdęcia a po prostu wydaje mi się ze dostały wczoraj „wycisk” i dzisiaj po prostu je czuje. Dziekuje za odpowiedzi :) szukałem takiego tematu na forum ale nie znalazłem nic o tym ze mj może mieć coś wspólnego ze wzdeciami.
  • 3 / 1 / 0
To raczej kwestia poszczególnego organizmu. Niektórzy mają potężną sahare a innych wdyma %-D
:liść: :grzybki: :nos:
  • 39 / 4 / 0
mam tak samo i nie wiem dlaczego %-D masz może na codzien problemy z brzuchem? dużo stresu, lub to nowa laska i się przy niej wstydzisz? Bo może to po prostu przez to ze się stresujesz i czujesz to wszystko na brzuchu.
  • 16 / 1 / 0
Nie powiem ze nie mam problemów ze stresem ale tez nie stresuje się przesadnie. Z dziewczyna mieszkamy razem 3 lata wiec nie jest nowa :D dzisiaj to samo, zajaralem sobie, czuje to dziwne uczucie pełności w brzuchu wziąłem 2 nospy niby coś tam pomogło a wiecie co się okazało? Właśnie zszedłem z klopa na którym nie byłem cały dzień (co nie jest u mnie normalne xD) j jak ręka odjął. Czy to są jakieś zaparcia? Co mogę zrobić żeby tego uniknąć? Proszę pomóżcie, mam źródełko z czystą Holenderką, dawno nie paliłem takiego czegoś i chciałbym moc sobie na to pozwolić. Dziewczyna ani koleżanka które ze mną paliły nie skarżą się na nic takiego tylko ja tak mam. Dla porównania tez dodam ze tydzień temu tez jaralem i obyło się bez zaparć. Powiem wiecej, tydzień temu zarzucaliśmy tez pikse i nie schodziłem z klopa 3 dni. Co to może być. Może ktoś ma jakiś pomysł :(
  • 967 / 243 / 0
@cinekkk7
Zamiast nospy spróbuj Espumisan.
Jesli generalnie nie masz takich problemów z przewodem pokarmowym to mogą być różne powody- albo reakcja uczuleniowa na któryś terpen/ flawonoid z konopii albo masz problem z serotoniną w układzie pokarmowym.
Masz susz CBD albo jeszcze lepiej jakis olejek ? Jesli byś miał to bym proponował eksperyment i
zażycie tak z 30 mg CBD podjęzykowo chwilę przed paleniem ewentualnie zwaporyzowanie w miare porządnej dawki CBD przed suszem z THC.
  • 16 / 1 / 0
Nie mam nic takiego nawet nie wiem gdzie ani o jakim suszu mówisz, może podasz mi jakiś link, mógłbym sobie nawet spróbować tej metody. Espumisan biorę ale żadnych efektów. Pomaga nospa. Teraz wstałem i nie czuje żadnych nieprzyjemności i wydaje mi się ze to dlatego, ze wczoraj przed spaniem postawiłem klocka co mi od razu ulżyło. Czy gdybym miał problemy z serotonina to piguły nie powinny jakoś działać na mnie inaczej albo w ogole? Kurde już nie wiem co mam robić. Jak kiedyś zaczynałem jarac to tak nie miałem. :( mam ogólnie wrażenie ze to tak ze dwa miesiące już
  • 967 / 243 / 0
Tak więc to co cię męczy to nie są klasyczne wzdęcia czyli , powiedzmy sobie, baloniki gazu tworzone przez film w jelitach.Co do serotoniny i układu pokarmowego - tutaj masz kwestię innych receptorów
i bariery krew-mózg więc to nie jest tak prosto.
Susz CBD to susz konopii włóknistej z 3-5% CBD ze znikomą ilościa THC. Znadziejsz jednym kliknieciem, ale nie polecam jakichś "bajeranckich" za 30-50 PLN/g.
CBD jest używane z powodzeniem w terapiach nadwrażliwych jelit i problemóz z perylstatyką.

Spokojnie mozna znaleść dobre wyroby gdzie płacić 100 PLN za ok 30-50 gram.
  • 1522 / 73 / 0
Weź to, weź tamto, dopierdol tego.

A nikt się nie zapytał o nawyki żywieniowe. Pewnie w tym jest problem. Co jesz, w jakich godzinach się odżywiasz? 1-2 łyżki octu jabłkowego w 1/3 szklanki wody i chlup 15min przed posiłkiem. Nie obżeraj się przed snem i nie jedz byle czego, uzupełnij błonnik, spożywaj produkty lekkostrawne.

Trzeba szukać źródła problemu, a nie przykrywać problem dodatkowymi substancjami.
tekst powyżej =/= prawda
  • 967 / 243 / 0
Satif, zdaje się że kolega informował że problemy gastryczne ma tylko po paleniu konopi.
  • 16 / 1 / 0
No ale właśnie tak jak mowi Satiff, może to nie jest zły pomysł spróbować najpierw naturalnych sposobów. Nie chciałbym się tez niczym faszerować. Biorę te nospy espumisany jak na prawdę muszę. Nie pije napoi gazowanych już 2 miesiące (czasami jakieś piwko :D) i chyba wprowadzę sobie dietę bogata w błonnik, może to nie jest najgorszy pomysł. Teraz na przykład nie paliłem dzisiaj i czuje się dobrze. Pisze Wam to z klopa właśnie. Korci mnie żeby sobie buszka złapać ale coś mnie tam jednak czasami w tych jelitach zakręci wiec może sobie dzisiaj odpuszczę żeby zobaczyć jak będzie. Wypije sobie jeszcze rumianek
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.