Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
2. Wyrzucić hazard ze swojego życia.
W obu tych przypadkach masz specjalne ośrodki, które pomogą Ci wyjść z obu nałogów.
PS. Dysponując takimi kwotami mógłbyś grać chociaż w pokera, ruletkę albo blackjacka, a nie jak osiedlowe sebixy na przekręconych maszynach bez szans na wygraną
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Musisz rzucić to i to. Całkowicie albo wcale.
BTW. Z tym ,,Pewnego razu stało się kolega ( z którym waliłem" to chodzi o to, że
20 kwietnia 2020maxwel3496 pisze: masturbacja
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Stary mam to samo, w zyciu nie wrzuciłem nawet 5zl w automat, aż kilka lat temu remontowaliśmy z kumplem mieszkanie oczywiście naćpani, i pyta się czy jedziemy zagrać, to mówię że wyjebane o dobrze wie że nie gram w to gówno, to mówi mi że jak mi szkoda swoich to on mi da 50zl sobie zagram żeby nie stać jak kolek, to się zgodziłem, i od tamtego dnia po za waleniem w nos doszły automaty.
Co się nacpam to piersza opcja co by po robić, jest gra. Gdy były tylko stacjonarne salony, jakoś to było bo nie zawsze było jak dojechać, odkąd obczaiłem kasyna online, przepierdam wszystko co na koncie mam, kilka razy nawet nie zdążyłem popłacić rachunków po wypłacie, bo wszystko poszło w kasyno, może nie zarabiam tyle co ty, bo gdy polecę cały miesiąc po 12h to te 5500 da radę wyciągnąć i wjebac w kasyno, 10 wyplata a ja 12 dzwonię po ziomkach by kasę pożyczyć...
Nwm czemu tak jest, jak jestem trzeźwy to wgl nie myślę o graniu, a gdy tylko zapierdolę szczura od razu jest opcja automaty...
ps co za lby na forum dla cpunow odradzaja cpanie
20 kwietnia 2020politykier pisze: ale pokera to ty nie wrzucaj do jednego wora z tymi swoimi wisienkami :(
poker to nie hazard
Po antydepresancie bedziesz mial lepszy ogar i lepsza kontrole emocji i impulsywnosci. Szczegolnie zejda efekty uboczne brania amfetaminy jak rozjebanie umyslowe. Bedziesz lekko nacpany jak miksem MDMA i troche amfy do tego. Tak wlasnie sie najlepiej rzuca amfetamine.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Rzuć hazard. Nie wygrasz, tak po prostu.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
