Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Biorę amfetamina regularnie od dłuższego czasu wcześniej tylko okazjonalnie. Od dłuższego czasu odczuwam ból w miejscu prawej nerki. Ból najbardziej doskwiera mi podczas chodzenia lub większego wysiłku. Utrzymuje się to od tygodnia do dwóch a potem znika i za jakiś czas znów pojawia się na taki sam czas. Pierwsza moja myśl to wina fety ale po odstawieniu ból i tak ciągle wraca. Możliwości pójścia do lekarza rodzinnego po skierowanie podczas tej epidemii nie mam A wydaje mi się że i tak specjaliści nie przyjmują. Nie ukrywam że jest to uciążliwy ból i po prostu nie wiem co robić albo od czego to może być.
nie cytujemy Posta ktory jest " nad nami"
Miki12
Aha. Bóle i poród odbył sie na trzeźwo, podczas mojej 2 letniej abstynencji od dragow.
Doraźnie i przy malych bólach moze pomoc nospa, rowatinex i fitolizyna. Przeciwbólowo pyralgina. Rowatinex i nospa to był mój codzienny stack 2-3x dziennie. Fitolizyna podobno zakwasza organizm i po 2tyg trzeba zrobić 2tyg przerwy. Do tego pic dużo wody żeby wypłukać kamienie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.