Więc jak u was lub waszych znajomych to wyglądało?
Zeszła sobota, 5 piguł które rzekomo miały ~200mg MDMA. 0, 0 i jeszcze raz 0 pamięci od momentu wzięcia pierwszej. Bajka była cudowna (widziałem filmy ze swojego zachowania + pamiętam parę fragmentów o których mi opowiadali [trwające 10-15sekund max]). Szczerze - nigdy więcej.
Ja ogólnie zawsze, ale to zawsze po emce mam tryb gadania i opowiadania jakichś historii. Po tej dawce nie dość, że chuja pamiętam, to podobno pierdolilem już takie brednie, że nie dało się mnie słuchać. Ale spoko, byli lepsi co zjedli więcej i doprawili fetą i buchem.
Swoją drogą też sporo spalilem tej nocy. Byłem ciekawy tego "stanu wyjebania" i wiadomo, że nie jest on zdrowy i mądry, ale fajne (dla mnie) ćpuńskie doswiadczenie.
Zawsze bałam się piguł i podchodziłam do nich z dystansem, ale wtedy odpaliłam się jak petarda. Pierwsza i ostatnia taka zabawa na zerwanych łączach.
hyber123 pisze:Ja tak samo 2,5 piguły w ciągu jednego wieczoru. To były lekko różowawe "chupa chupsy". Nie wiem ile miały mg. , ale wyjebało mnie z butów :)
@Buuszek typie, jesteś mega wkurwiajacy ogólnie. Wpierdalasz się swoimi gowno wnoszacymi postami do tematów. Np tutaj; typ się pyta o największe dawki a ty recenzujesz tu pigułe która tak defacto mogła mieć zupełnie inny skład (i stawiam, że tak było) wprowadzając kogoś w błąd. Musiałem to napisać, bo już w kilku tematach czytam te twoje wypociny które nikomu nie pomagają.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.