@DexPL, odpuścić sobie jeśli jest się po czymś? Teraz akurat planuję kilka miesięcy abstynencji, więc raz z czystym sumieniem oddam dobrą.
Co jest w ogóle wykorzystywane do ratowania z tej krwi? Surowica? Krwinki i inne takie? Bo jest to chyba jakoś frakcjonowane, co? Czy mrożą całość i w razie "W" przetaczają rozmrożone?
Surowica? Osocze oddaje się w inny sposób. Tylko osoby z grupą A i odpowiednią wartością hematokrytu.
Koncentrat krwinkowy także się oddaje inaczej. Tylko dla osób z odpowiednimi żyłami zarówno w jednej,jak i drugiej ręce (trzeba wbić dwie igły rozmiar 16. ) no i przede wszystkim z parametrem RBC na poziomie odpowiednim
Koncentrat płytek także inaczej. Tutaj trzeba mieć min 300tysięcy PLT (u mężczyzn)
Oddałeś krew pełną, z której można w laboratorium zrobić wiele preparatów. Natomiast najczęściej krew stosuje się do przetaczania w całości na onkologiach, traumatologiach i oczywiście przy zabiegach operacjach i wypadkach, gdzie jest wręcz niezbędna.
Co do odpuszczania? Twierdzisz, że jak to nazywasz "cała idea" polega na oddaniu krwi po benzo i baklo? Jeżeli chcesz być w porządku przede wszystkim wobec samego siebie, to poczekaj do czasu jak będziesz "na abstynencji".
===edit===
PS. Ja np jestem uczulony na benzodiazepiny. Jak myślisz, Twoja krew by mi pomogła? Zresztą, jebać moje życie i zdrowie!
Krew też jest używana na pediatrii, gdzie podawana jest też noworodkom. Rozważ w swoim sumieniu to wszystko i zdecyduj zgodnie z nim.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
