ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 5042 / 893 / 0
[ external image ]

BMDP czyli 3,4-Methylenedioxy-N-benzylcathinone

IUPAC:1-(1,3-benzodioxol-5-yl)-2-[(phenylmethyl)amino]-1-propanone, monohydrochloride

Formula:C17H17NO3HCL

is a substituted cathinone that is structurally analogous to methylone, a narcotic that is regulated in the United States. This compound has a phenyl group added to the amino methyl group, substantially decreasing its solubility in aqueous solutions. The physiological and toxicological properties of this compound are not known. This product is intended for research and forensic applications.


Jakby to był metylon z dawkowaniem 800mg to i tak bomba %-D

Ale wątpie w to mocno %-D dostępne więc może ktoś już to badał i się wypowie , cenowo to kosztuje grosze .
  • 120 / 6 / 0
Jakby ktoś się zastanawiał to na zagranicznych forach piszą że kompletnie nie aktywne
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.