Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 50 / 2 / 0
Biorę Okskarbazepinę wiele lat. Kiedyś dawno dawno temu brałam króciutko lamotryginę, a wcześniej karba.

Czy dużo z was przy tych lekach psychotropowych docelowo na epilepsję dostawało depresji/stanów lękowych?

Ja za czasów młodzieńczych nie miałam żadnych problemów psychicznych natomiast po wielu latach brania tego syfstwa nabawiłam się i bujam się już długo z depresją/stanami lękowymi.

Kiedyś ktoś mi powiedział, że dużo osob z epi ma depresję. Niby każdy ma inne schorzenia ale ciekawi mnie czy leki na dłuższą metę same niszczą mózg i powodują depresję czy po prostu tak miało być :/

Dodam że na mnie lek działa perfekcyjnie pod względem eeg, ale za to bujam się z antydepresantami, które czasem działają jak pies do jeża.
Czy ktoś z was miał takie przejścia ?
Ostatnio zmieniony 10 września 2018 przez misspill, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Zmiana nazwy topicu.
  • 3 / / 0
Post dodany dawno ale może komuś jeszcze sie przyda.
Brałam Trileptal(okskarbazepina) przez 10 lat na padaczkę ( eeg slabe ale napady to głównie derrealizacja)
Tylko po wzięciu tabletki zaczynały sie jazdy typu oczaplas, ruchy robota, problemy z mową, podwójne widzenje, większa derealiza. Koszmar jeden wielki. Mialam 7 lat więc gowno do gadania i dawali mi jeszcze większe dawki. Nie miałam życia towarzyskiego. Jako dziecko calymi dniami spalam w szkole w świetlicy jakbym zarabala conajmniej 5 paczek rolek...
No i w wieku 17 lat powiedziałam dość!
Mialam mysli samobójcze i zrzarlam całą paczkę Trileptalu 600mg... nic mi nie było.. spałam tyle pamietam nie wiem czy dzień czy dwa. Rzuciłam to z dnia na dzień i napady były coraz mniejsze, lagodniejsze, zaczęłam nawet ze znajomymi sie normalnie spotykac było juz ok. marihuana pomagala mi w napadach jesli sie jakies pojawiały.
Ale teraz to jest koszmar jakis. Widzę co zrobiły mi te leki przez tyle lat. Mam nerwicę , ataki paniki, rozjebane neuroprzekazniki i tezyczke( triptal wplywa na gospodarke wodno elektrolitowa) od tego główna!
Neurolog u ktorego bylam za głowę się złapał ze tyle tego zjadlam i jeszcze w psychiatryku nie leżę ze to lek na chad jest a nie na taka padaczkę :/
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.