Dezoksyefedryna, metyloamfetamina, meth
Więcej informacji: Metamfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Czytam forum od bardzo dawna i tak miało zostać ale czara goryczy została przelana, mam kilka pytań co do meth i jej działania na skórę i penisa. Ogólnie przez 4 ubiegłe lata waliłem kodeine, byłem uzależniony ale wyszedłem z tego (przez ostatni rok brania na fazie już nie mogłem dostać erekcji), teraz czasami, no w sumie często zajadam się metą. Z opowiadań bardziej doświadczonych kolegów dowiedziałem się, że wszystkim po mecie "stoi jak skurwysyn", no mi natomiast niekoniecznie. Po mecie nie mogę kompletnie doprowadzić się do erekcji, oczywiście z ogromną pomocą partnerki. Zwykle wtedy zajadałem się inventum (viagra bez recepty) i seks jest wtedy nieziemski, orgazm też no ale halo, mam 18 lat, jestem młody i nie będę jadł tabletek przeznaczonych raczej dla dużo starszej grupy wiekowej, zwłaszcza, że ostatnio z sianem kiepsko i ledwo mi starcza na metę. Znacie jakieś myki, sposoby czy cokolwiek do mogłoby doprowadzić penisa do erekcji na mecie? Błagam o pomoc i dziękuję z góry za odpowiedzi.
  • 34 / 8 / 0
Niestety - metamfetamina wpływa na zwiększenie poziomu noradrenaliny – w ogólności – mobilizuje mózg i ciało do działania. Jej wydzielanie jest najniższe podczas snu. Wybudzenie zwiększa jej stężenie o 180% a meth zwiększa ta proporcje jeszcze kilkakrotnie. Osiąga znacznie wyższe poziomy w sytuacjach stresu oraz niebezpieczeństwa (reakcja walki lub ucieczki). Moim zdaniem erekcja u mężczyzn jest w dużej mierze reakcją psychiczną, wiec jeśli hormon stresu przewyższa kilkakrotnie normalna dawkę, wzwód bez wspomagaczy będzie trudny do osiągnięcia.
  • 106 / 14 / 0
Wystarczy chyba powiedzieć że no... Jest ciężko :)
  • 15 / 1 / 0
Po dobrym piko masz krasnoludka jak zacznie schodzić to pierwszy wytrysk to wodospad spermy jak w brazzers Ruchasz jak młot pneumatyczny
Moim zdaniem seks po fecie czy MDMA sie chowa dochodzisz szybciej za 1 razem lepiej uważać wydaje się może że będzie długo ja przyjemniej po 2 minutach dochodzę czasem już jak mi robi loda artystka to dochodzę.Po 5 min znowu ładować mogę i to srogo nie każda jest gotowa na takie coś uprzedzam na 2 dzień ból jądra opuchnięte jak przesadzilo się;/ Aha dozylnie jak walilem to zapomnijcie impotencja po spaniu jak już.
  • 62 / 19 / 2
U mnie ze wzwodem po mecie ciężko jak wezmę więcej niż 40mg IV. Po przyjęciu 70mg sex oralny jest mi niezbędny żeby mieć erekcję i to działa. Natomiast potem mogę utrzymać wzwód przez chwilę, ale i tak jak zacznę się masturbowac to już nie to samo wrażenie. Stymulacja oralna jest mi potrzebna. Dopiero na początku zejścia jestem w stanie sam walić do jakiegos pornola i dojść.
Sex po mecie najlepszy na świecie :hel:
  • 1 / / 0
jest ciężko ale czasem sie udaje bez wspomagania jak cos dobrze podjara
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.