Kiedys paliłam niemal codziennie, bez znaczenia czy to wiadro, lufa czy bat. Praktycznie zawsze moje serce PO biło tak szybko, jakby miało zaraz wyskoczyć z piersi. Często po prostu mialam dobra fazę i zapominałam o tym, ze puls mam 140 na minutę. W sumie trochę sie pospinalam i odwiedziłam kardiologa, ktory stwierdził, ze moje serce jest w dobrym stanie, zapisał jakieś tableteczki i tak naprawde nic mi nie jest.
Przestałam palić 3,5 roku temu, przesadziłam ostro i zielsko mi tak zbrzydło, ze nie chciałam na nie patrzeć. Od tego czasu nie paliłam NIC (ofkors fajki codziennie).
I znowu mi sie zachciało po takiej przerwie (bardzo dobrze wspominam niektore fazy).
Sprawa sie jednak komplikuje, ponieważ wykryto u mnie chorobe autoimmunologiczna, zazywam multum leków + mam nerwice lekowa i nerwice natręctw.
Zapalić znowu czy nie zapalić, o to jest pytanie? Boje sie najbardziej tego serca, bo czasem bez trawy bije jak szalone (niski poziom zelaza i problem z tarczyca). Jakieś rady? Dzięki z góry.
Ten artykuł otworzył mi oczy
https://faktykonopne.pl/naukowcy-sugeru ... iem-zycia/
Lepsze to od iv w ostateczności.
Nigdy sobie trawy nie odmawiaj bo nie wiesz kiedy przyjdzie czas że jej nie będziesz miała.
Więc jaaaaraaaaj, jajajajaraaaaj :)
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
przeczytaj sobie odżywianie dla zdrowia, paul pitchford, otworzy ci oczy na wiele spraw.
Leki musisz wymienić, multum leków mówi multum niczego (dosłownie :F).
Niedobór żelaza bez większego znaczenia, tarczyca - nie wiem.
mietowy3 pisze:choroba autoimmunologiczna to wkrętka, jak ta cała nerwica.
przeczytaj sobie odżywianie dla zdrowia, paul pitchford, otworzy ci oczy na wiele spraw.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
