Już na samym początku mojej znajomości z mefem zauważyłam nierówność źrenic na bani. Wydaje mi się jednak, że później objaw ten ustępował, chociaż nie bardzo zwracałam na to uwagę. Dopiero jakoś miesiąc temu, kiedy zrobiłam sobie dłuższą przerwę, zauważyłam że prawa źrenica jest znacznie większa niż lewa i to przez cały czas. Dodatkowo pojawił się u mnie śnieg optyczny i ogólne pogorszenie wzroku. Przy zażyciu śnieg jest największy, po paru dniach trochę traci na sile, ale ciągle jest. Umówiłam się już na wizytę u okulisty, ale zastanawiam się czy ktoś z Was kiedykolwiek miał podobne objawy. Trochę boję się tego, że dragi poważnie uszkodziły mój wzrok.
Poczytałem na wiki i zarzuciłem temat, bo pisali że to przez narkotyki ;p
Śnieg optyczny też mam, zwłaszcza po 3/4-CMC a swojego czasu miewałem permanentne OEVy i CEVy z tego śniegu. Śmieszne to było zwłaszcza jak szedłem spac, bo widywałem różne regularne wzorki, które ewoluowały w jakies skomplikowane konstrukcje ... a przy zamkniętych oczach to czasem wręcz jakieś scenki filmiki, jakis kosmos ;) Jadłem wtedy sentralinę, więc obstawiam że to od majstrowania przy serotoninie. Teraz jakoś już tego nie mam, ale też biore inne leki a staram też się w miarę oszczędzać (choc wiadomo, wpadki się zdarzają). U Ciebie to pewnie niedługo zamiast neuroprzekaźników będziesz miał mefedron w mózgu i wszędzie będziesz widział jego wzory strykturalne ;p
Tak więc, raczej to nie jest problem z samym wzrokiem, a z przetwarzaniem sygnału. Śnieg optyczny nie pogarsza widzenia fizycznie (ostrośc etc), ale jak będzie silny to może dawać taki sam efekt jak szum na zdjęciach ...
Możesz do tego dorzucić 5-htp, ale pamiętaj, że regularne spożywanie 5-htp zaburza produkcję dopaminy, więc możesz dorzucić do tego tyrozynę (a najlepiej jej acetylowaną formę, lepiej przenika barierę krew mózg) lub L-DOPĘ. Do tego dieta bogata w białko, złożone węglowodany i dużo warzyw, minerałów. Polecam dorzucenie witamin Olimp dla sportowców. I dużo wysiłku (bieganie, basen, siłownia). Powinno się polepszyć. :)
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Fenetylamina pisze:Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
Samemu miałem deszcz optyczny po ciągach ketonowych. Raz słabiej, raz mocniej, raz podczas trwania fazy, raz na zjeździe, a raz właśnie po zakończeniu kilkudniowego ciągu i ok 2 dni pierdoliło mi się w oczach. Odstawiłem na dłuższy czas ketony i mi przeszło, nigdzie do żadnego okulisty nie szedłem bo byłem przekonany że to mi się upierdala :)
Nie wiem czy też mam na myśli "śnieg optyczny" ale tak to rozumiem. Ja miałem po prostu "deszcz kropek". Zawsze był to "deszcz czarnych kropek" (patrzyłem na ścianę, prześcieradło, podłogę i widziałem spadające czarne kropki), wtedy gdy 2 dni po zakończeniu ciągu pierdoliło mi się w oczach kropki były różnych kolorów. Lekko się wystraszyłem, ale znałem już ten stan z wcześniejszych akcji więc stwierdziłem, że easy i że przejdzie. I przeszło.
NIE TWIERDZĘ że ketony nie mogą zepsuć wzroku. Jedynym punktem odniesienia jakim się kieruję jest moje własne doświadczenie. Dodam jeszcze że ja widzę bardzo dobrze, czyli bez zmian po tych wszystkich ekscesach.
Edit:
Wgl to trochę drażniące jest to, że coś się dzieje po ketonach i ludzie panikują. Ostatnio na czacie typek mnie pytał co mu poradzić na to że po ketonach nie może się wypróżnić (fakt, mnie ketony przeczyszczają właściwie ale jak wiadomo takie coś się zdarza po bk). Co mam mu odpowiedzieć? Żeby jadł jogurty? NO KURWA. Przecież to proste że jak coś niepokojącego się dzieje po jakiejś substancji to trzeba ją odstawić na jakiś czas i poczekać aż to przejdzie i do tego nie trzeba być żadnym profesorem niczego żeby to wiedzieć. :)
matiguzior pisze:Nie wiem czy też mam na myśli "śnieg optyczny" ale tak to rozumiem. Ja miałem po prostu "deszcz kropek". Zawsze był to "deszcz czarnych kropek" (patrzyłem na ścianę, prześcieradło, podłogę i widziałem spadające czarne kropki), wtedy gdy 2 dni po zakończeniu ciągu pierdoliło mi się w oczach kropki były różnych kolorów. Lekko się wystraszyłem, ale znałem już ten stan z wcześniejszych akcji więc stwierdziłem, że easy i że przejdzie. I przeszło.Fenetylamina pisze:Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Anie ... -noise.gif jak w tv
Powiem szczerze, że śnieg optyczny to ja mam od zawsze, a ketony tylko okresowo go pogłębiają.
Dla mnie to coś naturalnego i myślałem że każdy to widzi, ale okazuje się że nie ;)
Za to ketony powodują u mnie "bad pixele" tj czasem mignie mi taka niebieska kropka gdzieś w polu widzenia.
Jak widac, na każdego działa inaczej ;)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
