Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 574 / 10 / 0
Jest coś takiego? Tak żeby chodzić normalnie, nie wzbudzać podejrzeń, a w głowie stan podobny do gadki, czegoś DXM GBL czy jakieś tam inne.
A szczególnie gdy do tego dochodzi praca fizyczna...
Chodzi o to, żeby nie być odludkiem (fobia, nieśmiałość) a gadać nawet głupoty przy chłopach
  • 539 / 35 / 0
Benzo, GBL, ale jak chcesz tego używać na co dzień to się bardzo szybko wjebiesz
  • 574 / 10 / 0
To przerabiam na bieżąco, już nie działa / średnio. 5dni w tygodniu 2dni odwyku, tak by to wyglądało. Phenibut może?
  • 1107 / 52 / 0
Rozluznij poslady i miej wyjebane, bo poki co to sie zapedzasz w kozi rog i poglebiasz nieswiadomie swoj problem.
Chuj na kaczych łapach
  • 5417 / 997 / 0
Temat myśle ze na topie. Autor tematu ma nieprawidlowe przekonania ktore zakladaja ze trzeba pieprzyc glupoty w pracy . Sa ludzi ektorzy mowia cokolwiek byle by mowic. Nie dajcie sie zwariowac.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.