Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 1874 / 96 / 127
Witam, zakładam wątek bo brak szczegółowych informacji na temat różnych dróg zapodania.
Także jak ma się to:
Dawkowanie ustne
Lekko: 2-5 mg
Średnia dawka: 5-15 mg
Mocno: 15 mg +
do dawkowania innymi metodami? Interesuje mnie podanie w nos oraz waporyzacja. Czekam na informacje od badaczy.
Poprawiono nazwę tematu i błędy./pletz
wolna molekula
#mops
  • 425 / 3 / 0
:old: Dla siebie podziel dawki przez 1,5-3 :old:

Na mnie ~18mg iv, ~25mg podjęzykowo, ~35-40mg sniff działa chyba podobną mocą, zwaporyzowane 10mg zadziałało bardzo słabo

:old: Dla siebie podziel dawki przez 1,5-3 :old:
"Sprawdź czy to 3meopcp, o ile potrafisz zrobic to inaczej niż poprzez walnięcie iv"
  • 1874 / 96 / 127
właśnie 15mg dało fajną fazke ale nic więcej. next poleci 25mg po
wolna molekula
#mops
  • 23 / 1 / 0
Jest to jedna z tych substancji, której nie lubię podawać dojapnie. Szczerze nie mam nawet szczególnego porównania z innymi metodami, bo po każdym zarzuceniu p.o. szybko dorzucałem inną drogą. Moim zdaniem sniff działa mocniej niż jedzone, może być to spowodowane długim czasem wkręcania się materiału przy jedzeniu. Pod język działa mocniej i dość szybko wchodzi, dawkowanie niższe niż przy podaniu doustnym. Rektalnie dawkuje się to jeszcze niżej i jest to jedna z najprzyjemniejszych dróg administracji, wchodzi podobnie do i.m, jednak zaczyna działać szybciej i rozkręca się parenaście minut, gdzie i.m. wchodzi po dłuższym czasie, ale szybko narastają efekty. 15-20mg i.m. robi dobrze, donosowo na początku dobrze działało 5mg, przy tolerancji słabo, jednak wykazywało to nadal sporą aktywność. P.r. ładowałem najczęściej 10-15mg, pod język tyle samo.
  • 5299 / 106 / 0
Żan le kusztetka Tobie się coś nie pojebało w dawkowaniu? Osiemnaście miligramów dokurważylnie? EEE %-D ? Ja po tylu doustnie na pewno bym nie dorzucał bo w sam raz, stąd bazując na poprzednich doświadczeniach jeśli by mi ktoś zapłacił [bo nie namówiłby mnie za darmo], to przy iv. tejże bestii jaką jest 3-MeO, nie pacnąłbym więcej jak 1/3 dawki znanej już mi właśnie osiemnastki - czyli 6 mg. Ni chhuja. Zazwyczaj jeśli coś trzepie przy X mg, to w miarę bezpiecznie, o ile tak to można nazwać, jest walić max 1/3 dawki doustnej [do tego duże stężenie + podawane powoli {w co jestem święcie przekonany raczej się nie bawisz %-D } ]. Bezwarunkowa miłość do dysocjantów?
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 425 / 3 / 0
Potężna tolerancja od dysocjantów zażywanych od połowy sierpnia częściej niż rzadziej. Przy obecnej tolerancji takie dawki nie kończą się urwanym filmem/zerwaniem kontaktu z rzeczywistością - takie rzeczy powyżej 20mg.

Obecnie już bardziej próby jak największego ograniczania niż bezwarunkowa miłośc, trzeba ogarniac politoksykomanię :)
"Sprawdź czy to 3meopcp, o ile potrafisz zrobic to inaczej niż poprzez walnięcie iv"
  • 23 / 1 / 0
Miałem dokładnie to samo, tolerancja w kosmos, w końcu resztkę towaru wysypałem na chodnik, bo nie chciałem dłuższego ciągu, za duże porycie, dziwność, a do końca worka jeszcze trochę. Do tego po bardzo długich ciągach, kilkumiesięcznych z jakimiś krótkimi przerwami nie łatwo to włożyć do szuflady, bo kusi, za mocno działa to na układ nagrody, a też brak chęci do dalszego poznawania zakamarków ludzkiego popierdolu mózgiem wymęczonym tym rzeźnikiem.
  • 625 / 28 / 0
ja etstowałem nie raz i nic poza otępieniem i chujowym smakiem nie poczułem, pomimo waporyzowania sporej ilości
albo jakis sort trefny albo jednak tyko siff/oral sie oplaca
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.