Z innej strony i to najbardziej rozważne, dopóki trwa kurwacja antydeprecholami + mając skłonności depresyjne, odradzam walić Ci psychodeliki. Po to żresz te paskudztwa by poprawić se nastrój, jakoś ustabilizować, a waląc kolory, które mogą być czarne, lepiej zapodać po zakończonej kurwacji licząc, że będzie ładna paleta barw. A i jeszcze jedno, jak masz mieć założenie, że pewnie będzie bad trip - nie jedz, głupota. Jeśli już jednak zdecydujesz się na jakiś psychodelik posłuchaj pilla, weź połowę standardowej dawki. Oswajaj się stopniowo to będzie mniejsze ryzyko skaleczenia. I pamiętaj, bad trip nie siedzi w substancji tylko w głowie. Jakie prochy bierzesz? Po niektórych nie ma sensu żreć kolorów
Mogę przy tym walić kwas/2cb?
Wiem, że albo ćpiesz, albo się leczysz, ale jeśli jeden raz mi krzywdy nie zrobi, to się skuszę.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
