Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Jestem fanem makabrycznej bani, lubie sie nacpac :)
moje pytanie juz znacie i nie chodzi mi tu o czas działania :)
tylko o MOC (głownie psychodelie).
paliłem 5f-AKB48 w bardzo duzej ilosci bo robilismy fakeweed'a na stronke internetowa fakeweed.eu i potrafiłem z tego spalic sam czystego blanta z niecałego grama.
jakieś AM podobaly mi sie bo je palilem raz na miesiac wiec jak odrazu walilem 2 tloki to bylo pro, az mi nie dobrze bylo.
Tak wiec jeszcze raz : ktory kanna jest NAJMOCNIEJSZY pod wzgledem sily bani i psychodelii :)
raz jak ostro pojechalem z tym i z tym to przez 4 godziny siedzialem 1 miejscu i patrzalem w sciane a halo mialem takie ze bylem na dyskotece, na festynie, w przedszkolu, gonilem kolezanke po jakimg ogrodku.. jak mi bania zeszla to nie wiedzialem kto ja jestem nie poznalem ziomkow i pokazywalem palcem na grzejnik pytajac sie gdzie sa schody ;)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.