Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
  • 2 / / 0
Witam

Teraz dokładnie 5 dni temu(po jakimś roku czasu od ostatniego) zapaliłem sobie na imprezie, bo akurat była okazja za free.(W życiu może paliłem ze 4 razy) No i to musiał być jakiś syf tzw. chemik, albo innego gówno(ale nie dopalacz), bo ledwo trafiło do płuc i momentalnie "puff"...Spaliłem tego nie dużo, może kilka buchów. Ale ogólnie efekty nie były porywające, tyle że potkręciło faze od wódki i w sumie to tyle. Z tym że innym się raczej nic po tym nie działo, ale chyba moim zdaniem, nie umieli palić...

Na drugi dzień wstałem to sobie myślę kac, żadne cuda jak tyle wypiłem...tak sobie pomyślałem. Kac zaczął się jakby o 19:00 dopiero, ale poszedłem spać z nadzieją ze jutro bede jak nowo narodzony. Ledwo zasnąłem, budziłem się po 100 razy w nocy, trochę mnie też suszyło, więc zwaliłem na zwykłego kaca.

Następnego dnia, ledwo się ruszyłem z łóżka, bo czułem się taki wyprany, ale zmusiłem się i po południu byłem już rozruszany, tylko głowa dziwnie taka jakby ciężka i takie czasem ukłucia w skroniach, ale nie specjalnie przeszkadzające. Następne dni już dużo lepsze, śpię i budzę się bez problemu, ale pozostał taki dziwny efekt jakby "fazy", lekkich czasem zawrotów główy i takie ukłucia lekkie w głowie, poczytałem sobie o tym na internecie, ludzie mówili o jakiejś "dematerializacji", tudzież takich czasem zawrotach głowy, ale zwykle pisali, że to mieli po jakiś dopalaczach i tego typu syfie i to im z czasem przeszło. Nie mam też problemów żadnych z koncetracją czy jakiś 'zwiech'.

Miał może ktoś z Was takie coś ? Trwa to cholera już prawie tydzień, trochę mnie to dziwi wszystko, nie możliwe że sobie to wkręciłęm, bo się z tym budzę po prostu, czuje się jakbym pobalował dzień wcześniej i taka faza jest i czasem takie pulsacyjne bóle głowy, tragedii nie ma, ale przeszkadza.(Mam 20 lat także nie gimbus :>) Biore jakieś witaminy, chuje muje, ale dużej poprawy nie ma. Może wiecie jak takie coś "wyleczyć" ?

Pozdrawiam :)
  • 38 / / 0
Chemik, rozwala mnie ta nazwa. To że coś jest stworzone w laboratorium od razu oznacza że jest gorsze? To sobie ekologicznych psinek albo muchomorów spróbuj...
A wracając do tematu, skoro porobiło Cię to od razu to raczej był to jakiś rcek, AM-2201 i UR-144 to chyba najpopularniejsze, tutaj masz zestawienie i sobie poszukaj czy ktoś miał podobnie jak ty: http://talk.hyperreal.info/kannabinoidy.html , a jak nie tu to na erowidzie albo bluelighcie.
  • 23 / / 0
Miałem kiedyś coś takiego. Chyba z tydzien trwało - niepokojące odczucie "jakby fazy" - ale w końcu pusciło. Bałem się, że zostanie na zawsze xd
Uwaga! Użytkownik rzadkopale nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3127 / 27 / 0
To minie, po prostu nie pal. I nie dematerializacja, tylko derealizacja lub depersonalizacja, right? ;)

Kiedyś, u początków mojej kariery, wylosowała mi się taka akcja. Potężna derealka trwała 2 tygodnie, ujebałem przez to sesję na uczelni. Całkowicie minęło dopiero po pół roku. Jakiś czas później zacząłem jarać jak smok i taka akcja już nigdy się nie powtórzyła.
High, how are you?
  • 2 / / 0
Dzieki za odpowiedzi, czekam i mam nadzieję, że to przejdzie :)
  • 1 / / 0
Po ilu ci przeszlo wszystko? Mam podobną sytuacje i prosze o pomoc
  • 7 / / 0
Mam tak samo od 10 dni.. Wydaje mi się, że mam derealizacje/depersonalizacje, co robić? Proszę o pomoc.
  • 1 / / 0
Mam podobnie ,teraz mija 3 dzień od jarania . Wiem co się dzieje dookoła mnie ale mam ciężka głowę ,nie mogę się skoncentrować ,nie pamietam wszystkiego co robiłem wczoraj .Troche się boje bo nwm czy to mi przejdzie
  • 1 / / 0
Kaliso, mam dokładnie to samo co ty. Kiedy ci przeszło?
  • 2717 / 515 / 0
Takie coś może wystąpić u osób początkujących. Nie ma się czego bać, samo mija. Myślę, że maksymalny okres czasu to dwa tygodnie, chociaż to już mega hardkor. Zazwyczaj trwa to do kilku dni. Wyśpij się, idź na siłownie albo pobiegać, dorzuć witaminy - będzie lepiej.

Warto też zaznaczyć, że nie każdy tego doświadcza.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.