SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Art. 21.
1. Strażnik podczas wykonywania czynności służbowych jest obowiązany nosić umundurowanie, legitymację służbową, znak identyfikacyjny oraz emblemat gminny.
2. Rada Ministrów określi, drodze rozporządzenia, wzór umundurowania, legitymacji, dystynkcji i znaków identyfikacyjnych strażników, a także warunki i sposób ich noszenia.
Art. 22.
Strażnik przy wykonywaniu czynności, o których mowa w art. 12, jest obowiązany przedstawić się imieniem i nazwiskiem, a ponadto na żądanie osoby, której czynności te dotyczą, okazać legitymację służbową w sposób umożliwiający odczytanie i zanotowanie nazwiska strażnika oraz organu, który wydał legitymację.
Jestem śpiący i nie chce mi się czytać do końca ustawy ale podejrzewam, że za zaniechanie wykonania tej czynności będzie grozić jemu co najwyżej kara dyscyplinarna. Pewnie dostanie naganę i na tym się skończy. Masz jakichś świadków, którzy mogą potwierdzić w razie potrzeby prawdziwość tego incydentu?
Skończy się na tym, że zamiast 100zł mandatu dostanie grzywnę w wysokości 500zł plus koszt postępowania :cheesy:
Chamski i wulgarny nie bylem.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
