Doradźcie proszę antydepresant

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1979 Strona 197 z 198
Rejestracja: 2018
  • 1627 / 107 / 0

wenlafaksyna to SNRI tak jak Duloksetyna. Z tą różnicą, że duloksetyna szybciej zaczyna działać na noradrenalinę niż wenlafaksyna. Może spróbuj dołączyć do tego Mirtazapinę w dawce 45mg? Wysokie dawki wenli i mirty tworzą CRF. Poczytaj o tym sobie :) California rocket fuel.
Rejestracja: 2021
  • 20 / / 0

Przereklamowany mix...

Marihuana i „Teoria Furtki do Uzależnienia”

Eksperci są zgodni co do tego, że używanie marihuany nie jest przyczynowo powiązane z używaniem innych nielegalnych substancji.

Agenci graniczni przechwycili narkotyki wartości 4,6 miliona dolarów

Agenci graniczni w Teksasie przechwycili metamfetaminę i kokainę o wartości prawie 5 milionów dolarów. Narkotyki były schowane w wiadrach Home Depot i zostały znalezione podczas dwóch oddzielnych prób przemytu.
Rejestracja: 2021
  • 23 / 1 / 0

Czy wenfla to dobry wybór zmieniając z paroksetyny? Paro działa dobrze na lęki, ale powoduje senność. Boję się zmieniać że wenfla nie będzie tak dobrze działała na lęki albo wręcz je nasili. Póki co mam spróbować brać paro na noc i podwyższyć do 40 , max. 50 mg ( obecnie biorę 30 mg)
Rejestracja: 2021
  • 19 / 3 / 0

Witam, niedługo mam wizytę u psychiatry i zmiana leku. Co polecacie na depresję i nerwicę lękową. Codziennie odczuwam niepokój, często nie umiem się zrelaksować. Najgorzej jest gdy mam wyjść z domu, np do lekarza, nawet do psychiatry boję się iść. Wtedy ten niepokój jest najsilniejszy i nie da się nad nim panować. Ostatnim moim lekiem była setralina, odstawiona ze względu na zaburzenia rytmu serca, jakie wystąpiły. Ze wszystkich leków jakie brałam, najlepiej działał na mnie ecitalopram, ale musiał być odstawiony bo po 5 latach zażywania pojawiły się spadki ciśnienia z omdleniem. Moim głównym problemem przy braniu antydepresantów są albo tachykardia, spadki ciśnienia, które i tak mam ciągle niskie ( zwykle 96/65 tętno 80) lub inne zaburzenia rytmu serca. Co polecacie, tak by nie miało większego lub wogóle wpływu na serce? Mogą być też zioła nie tylko antydepresant. Leki które już brałam to: klomipramina, paroksetyna, fluoksetyna, wenlaflaksyna, ecitalopram, sulpiryd, kwetiapina, alprazolam (doraźnie ładnie pomaga), ostatni lek to sertralina, która okazała się niewypałem. Kupiony mam l-tryptofan i zastanawiam się czy nie rzucić leków i zacząć brać. Tylko, że mi się wydaje że jest to kolejny durny suplement diety nic nie dający. Może to mylne wyobrażenie, mało o nim wiem. Jestem załamana, nie wiem co do tego cholernego ryją włożyć by naprostować swój pierdolnięty łeb. Do tego wszystkiego mam bardzo duże zawroty głowy, przepisana na to betahistyna pół roku temu, ale nie wiem jak to mam brać skoro to obniża ciśnienie krwi, które i tak mam niskie. Nie mam pojęcia czy te zawroty głowy są od nerwów czy od czegoś innego. Na dodatek nie mam wsparcia psychologicznego w rodzinie i tylko słyszę, jak matka narzeka, że już nie ma na to siły, bo choruję i ostatnio mi się pogorszyło. Kurwa ja to mam siłę niesamowitą, że znoszę depresję, nerwicę i jeszcze narzekanie innych zdrowych umysłowo. Przepraszam za przekleństwa, ale jestem totalnie rozbita.
Rejestracja: 2020
  • 275 / 24 / 0

witam Szanowne Grono Użytkowników,
doradźcie mi proszę Mądrzy Ludzie;

który lek z grupy antydepresantów lub grupy około/pokrewnej działa w sposób najbardziej aktywizujący, dodający energii, motywacji do działania? Zależy mi na tym, żeby było, wiecie, łatwo wstać z łóżka i zacząć pracować nad wszystkimi niedokończonymi projektami lub zacząć nowe, bez większego ociągania się czy lenistwa.

Czy będzie to na przykład: wenlafaksyna, sertralina, fluoksetyna, bupropion, metylofenidat, flupekntysol, baklofen, cokolwiek innego czego zapewne nie znam? Musi tylko być zarejestrowanym w Polsce lekiem. Każdą substancję wezmę pod wnikliwą uwagę.

Takie działanie aktywizujące ma związek głównie z wychwytem zwrotnym noradrenaliny czy dopaminy?

Obecnie jestem na sertralinie, dawka 100mg/d, działa w porządku, choć chciałbym jeszcze większego "kopa", kwestia, że nie wiem ile z mojego obecnego "kopa" jest również zasługą oksykodonu, którego biorę też, w dość dużej dawce, a póki co, ból nie pozwala przestać, więc nie wiem jak będzie po zbliżającej się odstawce!

Chciałbym coś mocniejszego niż sama sertralina, no ale jednak nie amfetaminę. %-D

Z góry szczerze dziękuje za wszystkie odpowiedzi!
Rejestracja: 2021
  • 19 / 3 / 0

Szkoda, że nikt nic nie napisał odnośnie mojego powyższego postu. Jutro mam wizytę u psychiatry i pustka w głowie. Myślałam, że jakąś podpowiedź tu dostanę i zasugeruję lekarzowi.
Rejestracja: 2019
  • 1006 / 366 / 0

@nonpersonalna Strasznie trudno ci coś doradzić, skoro brałaś już tyle leków i nic nie pomogło, też mam pustkę w głowie, mam nadzieję że lekarza masz ogarniętego.
Rejestracja: 2018
  • 234 / 43 / 0

moze jakis miks, np california rocket fuel czyli wenla+mirtazapina? trzeba pod scislym nadzorem lekarza brac, bo jest mozliwosc zespolu serotoninowego, ale podobno daje mega kopa.
Rejestracja: 2019
  • 1006 / 366 / 0

Przyszedł mi też do głowy moklobemid, nie znam tego leku ale ponoć ma inny mechanizm działania niż ssri, a głównie te brałaś.
Rejestracja: 2015
  • 1658 / 418 / 0

Nie próbowałem kalifornikejszyn CRF ale max dawki parox + większe dawki mianseryny, obecnie 40mg parox + 15mg mirtazapina, nie czułem nawet podjazdu do zespołu serotoninowego a ZS znam bardzo dobrze, od mieszanek SSRI + DXM. :świnia:
Posty: 1979 Strona 197 z 198
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 2424 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: deoodeoo i 5 gości