Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 1 z 9
  • 414 / 4 / 0
Czy wspólne ćpanie według was jakoś specyficznie wpływa na relacje.
Jak to powiedział znajomy "Bo jak się razem ćpaało..."
Jakie są według Was ćpuńskie przyjaźnie?
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 640 / 7 / 0
U mnie jest tak że jeden ziomek może wiedzieć że kiedyś z drugim ziomem łoiłem proch ale że mi dalej załatwia to już nie.

po co ten cytat? | idk
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2013 przez idontknow, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: !
  • 414 / 4 / 0
Brak zaufania?
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 640 / 7 / 0
Są ze sobą tylko na 'cześć" obaj pokryminałach co mnie nie spotkalo ale to wyczaisz czy nie masz telefonu na podsłuchu?Do siebie nic nie mają wpadają do mnie o różnych porach z jednym jestem na ustawke drugi to mój sąsiad zza dzrwi obok i tak to się kręci.
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2013 przez sieka, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 414 / 4 / 0
Boże, sieka nie pisz baranie tu takich rzeczy!
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 640 / 7 / 0
Dlaczego baranie
  • 112 / 2 / 0
Ćpuńska przyjaźń zawsze wporzo. Wspólne przygody zawsze cementują więzi między lućmi, a ćpanie to taka jakby przygoda %-D Im więcej się wspólnie przeżyje, tym więź jest mocniejsza. Im więź jest mocniejsza, tym więcej się wspólnie przeżyje w przyszłości. :old:
Jestem synem króla sedesów
  • 640 / 7 / 0
Ale ja jestem z Lublina co mam gibać na pociąg poznać jakąś jak się wydaje fajną pannę a dlaczego nie spotkamy się w pół drogi bo pociągi by się zderzyły taki kawał prosto ze zrytego dekla nie utrzymuję z wami kontaktów bo mam swoje otoczenie w którym się dobrze czuje.Tak poza tym jestem spod znaku wagi nie barana staram się pisać jak najwięcej na swój temat ale wiadomo mitingi to mitingi i tych czasów nic nie skreśli na Szacun trzeba sobie zasłużyć ja to wiem ale jestem w 100% pewny że kompetentny to tutaj nigdy nie będę mam zbyt zryty dekiel i za małe jeszcze doświadczenie w kanał nie dawałem i nie zamierzam co najwyżej kiedyś domięśniowo.Niucham ścierwo biore kodeinę szamie acodin palę zioło poza tym diazepam temazepam i clonazepam.A i jeszcze antydepresanty biore czasem depakine mam olanzapine ale to tak z braku laku jak już krucho z portfelem chlorprotixen może będe miał jak się udam do swojego neurologa.Co jeszcze chcielibyście o mnie wiedzieć żeby się zintegrować?
P.S.Przepraszam za błędy w pisowni.
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2013 przez sieka, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 92 / / 0
Wg mnie ćpuńskie przyjaźnie są bardzo dobrą rzeczą - ale przede wszystkim wtedy, kiedy przyjaźń zaczęła się przed ćpaniem. wtedy przyjaciel kontroluje ciebie, a ty jego; zawsze ma się ciekawe s&s; łatwiej zdobyć kasę na dragi i sporo pozytywów jeszcze by się znalazło ;).
  • 2878 / 100 / 0
Wspólna troska i zaufanie do współpodróżnika - świetne s&s
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 1 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.