Biorąc pod uwagę, że kółka obecnie dostępne są chujowe i widząc taką a nie inną reakcję swojego organizmu, powinnaś zaprzestać jedzenia pixów. A jeśli już koniecznie chcesz poczuć serotonowego kopa, to spróbuj MDMA w kryształach.
Oczywiście wiedząc jaka może być reakcja radziłbym zacząć od bardzo małej dawki (30-50mg) i patrzeć czy objawy się powtórzą. Jeśli będzie ok, to dorzucisz więcej. Natomiast jak będzie źle to odpuść sobie definitywnie.
To może być sproszkowane psie gówno, gips, szkło i odrobina MDMA, wytłoczona tabletkarką i ubite w tabletkę.
Dodatkowo zuważalny jest regres typowych tabletek extazy-bardzo często tzw.extazy to DXM i z jakimiś gównianymi dodatkami.
Także odpowiadając na Twoje pytanie-tak, jest to możliwe, bo przecież te tabletki mógł robić Mietek na piatym piętrze w Zduńskiej Woli, który nie ma pojęcia o chemii -kupił sobie tabletkarkę z internetu wziął metodę syntezy substancji, nie chciało mu się dokładnie bawić -więc uwalił tam cokolwiek kopiącego i sprzedawał to jako najczystsze extazy od wujka Shulgina.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
