temat zszedł bardziej na meth, więc wydzielono. - surveilled
Powód: Zmiana nazwy tematu.
Da się mocno odczuć tolerancje krzyżową przy mecie ?
Ale widzę po ludziach w moim przećpanym miasteczku, że można dość normalnie funkcjonować... tylko gdyby jeszcze to tak skóry czaszki nie obciągało i tych policzków hehe ;}
Ja stosuję neuroleptyki i ostatnio doszedł mi klonazepam i udaje mi się powstrzymywać na okresy typu dwa tygodnie na średnio trzy dni ćpania z kilkoma godzinami snu, ale jakoś nie zanosi się na to żebym odstawił. Zastanawiam się wręcz jak tutaj konkretnie podjąć studia zaoczne mając takie uzależnienie. (a znam przykłady, że się da i to mnie motywuje)
Ktoś może ma inne zdanie nt. studiów i meth? :}
Większe zaufanie mam do użytkowników tego forum i ich opinii, a niżeli do zawartości innych forów itp.
[Jimi Hendrix]
Całą noc nie mogłem spać,
Amfetamina ma gorzki smak.
I dobrze! :D
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
