Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
x = x
Elektronika to inna bajka, bla bla bla.
@up ''na tle innych dragów''
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
MY NIE MUSIMY SŁUCHAĆ MUZYKI MUZYKA JEST W NAS
deks słynie właśnie z niesamowitych pokładów czystej energii płynących w każdej, najmniejszej naszej żyle, otaczającej całe nasze ciało magnetycznej osłony, która nie pozwala przeniknąć realiom przez grube warstwy innego świata; iskier w naszej głowie, modyfikujących odrębną rzeczywistość. Wiele razy sugerowałam samej sobie, że jestem czymś więcej niż zwykłym człowiekiem - jakimś łącznikiem z wszechświata.
Wiadomo jednak, że to wszystko polega tylko na wkręcaniu sobie "naszej" rzeczywistości. Chyba nikt z nas nie jest prawdziwym magnesem, uzdrowicielem, tudzież przewodnikiem, lol.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Grunt to nie popadać w skrajność, że po wstawieniu jesteśmy obdarzeni supermocami. To się może źle skończyć, a niestety znam ludzi, którzy są o tym święcie przekonani. Zresztą do takiego poczucia nie potrzeba dużo. Wystarczy kilkudniowy ciąg na 900 i możemy uwierzyć nawet w zielone kozy.
Racjonalizm jest w odwrocie, ja skłaniam się ku subiektywnym doświadczeniom, bo przecież innych nie posiadamy.
DXM jedynie nagina naszą świadomość, dzięki czemu równiesz świat wokół nas (subiektywnie) się zmienia. IMO jako taka ''obiektywna rzeczywistość'', w powszechnym rozumiu tego słowa nie istnieje, jestem skłonna uwierzyć w jakieś ''ramy rzeczywistości'', jeśli wiecie, co mam na myśli. Nie strzelam fireballami. ;-)
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.