Cytuję:
Ludzki mózg ogranicza sam w sobie poznanie, blokując wewnętrznie dowolność logiki myślenia, pomimo, iż obiektywnie, nie powinno być błędów w myśleniu, jeśli jakakolwiek logika jest zachowana. Problem jest w tym, że mechanizm ludzkiego mózgu zakłada, że logika musi być jednotorowa. Blokada rozumowania pojawia się w momencie próby weryfikacji czegoś, co zdefiniowane zostało uprzednio, a przyczyną blokady jest zapewne fakt, że pierwotna definicja była wyznacznikiem do dalszych rozważań. Kierując się tym tokiem myślenia, jeśli ponowne rozważanie czegoś jest potrzebne, oznacza to, że cały szablon myślowy wypracowany w dalszej kolejności był niewłaściwy. Jednak taka świadomość powoduje straty emocjonalne, nakłaniając jednocześnie ludzi do parcia do przodu bez łatwej możliwości zastanowienia się nad popełnianymi błędami - dlatego ludzie są z natury egoistami. Powoduje też ograniczenie możliwości analizy uwarunkowań podświadomych - co sprawia, że ludzie są bardziej podatni na oszustwa i emocjonalne szantaże. Ten defekt mózgu można ominąć na ziemi tylko w jeden sposób - pisząc w dużym skrócie - ucząc się przebijać myślami przez niezrozumienie/nieświadomość - innymi słowy, wchodzić w "świadomy sen" - który to termin gdzieniegdzie na ziemi jest używany. Taka technika umożliwia myślenie w sposób wielotorowy (choć zarazem odmienny od ziemskiego, standardowego), może wymagać wielu lat ćwiczeń i pracy a jest do wypracowania głównie dzięki możliwości palenia marihuany. Dlatego, w celu przyśpieszenia ewolucji człowieka w kierunkach dotychczas niezbadanych, marihuana powinna zostać zalegalizowana w krajach, którym na takim rozwoju zależy, co może być ważne dla odnalezienia nowych rozwiązań, takich jak antygrawitacja, czy koncepcja mechanizmu loterii.
Być może ta informacja przyczyni się do zalegalizowania marihuany również w Polsce.
Nasz główny argument: marihuana podbija fazę na innych narkotykach, a jest mniej od nich szkodliwa, co owocuje mniejszymi dawkami tych cięższych, czyli też lepszym zdrowiem. Tak więc legalizacja marihuany jest społecznie korzystna :finger:
Cyric pisze:Jako społeczność hyperrealowa też możemy napisać list otwarty do władz.
Nasz główny argument: Marihuana podbija fazę na innych narkotykach, a jest mniej od nich szkodliwa, co owocuje mniejszymi dawkami tych cięższych, czyli też lepszym zdrowiem. Tak więc legalizacja marihuany jest społecznie korzystna :finger:
To kto pisze oficjalną petycję?
Swoją drogą - siema anonie :-)
chusajn pisze:Trzeba być nieźle przejaranym, żeby wierzyć, że takie coś przyczyni się do legalizacji :D
Limitbreaker pisze:Swoją drogą - siema anonie :-)
brainkiller44 pisze:Nieadekwatność socjologiczna Twojej alienacji rzutuje minorowo, aczkolwiek symptomatycznie na pewne kasusy percepcji stosunków międzyludzkich. Wiara czyni cuda.chusajn pisze:Trzeba być nieźle przejaranym, żeby wierzyć, że takie coś przyczyni się do legalizacji :D
Sam tytuł mnie rozłożył.
brainkiller44 pisze:Nieadekwatność socjologiczna Twojej alienacji rzutuje minorowo, aczkolwiek symptomatycznie na pewne kasusy percepcji stosunków międzyludzkich. Wiara czyni cuda.chusajn pisze:Trzeba być nieźle przejaranym, żeby wierzyć, że takie coś przyczyni się do legalizacji :D
Możesz podać źródło swoich informacji? Ogólnie zdaje się, że jest coś w marii poszerzającego horyzonty, ale bez przesady. Tekst bardziej kompromituje ruch legalizacyjny niż cokolwiek do niego wnosi.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
