Czy narkotyki wpłynęły na Waszą pracę pozytywnie? Jeśli tak, w jaki sposób? Czy efekt jest długotrwały, czy zostanie po odstawieniu dragów?
Za to gdy kiedyś pracowałem przy pewnych pomiarach (mniejsza o szczegóły) to jak dzień wcześniej popiłem to miałem świetną precyzję odczytów. Też nie wiem z czego to się brało, ale chyba znowu z uspokojenia i dodatkowo z tego, że będąc jeszcze pod wpływem starałem się jak najbardziej mogę, żeby nie spieprzyć roboty zupełnie.
Wprawdzie nie parcuję jeszcze stale, ale zauważyłem, że łatwiej mi się zmobilizować. Dodatkowo jeśli trzeba zrobić coś bardzo nudnego, marihuana to świetna sprawa. :D
x = x
http://www.maps.org/news-letters/v18n1/ ... APS_24.pdf - tu masz znany PDF o programiście i LSD
Crick był zwolennikiem legalizacji kanabinoidów i zażywał niewielkie dawki LSD, co, jak stwierdził, pomogło mu w rozwiązaniu struktury DNA
Ale sukcesu zawodowego dzięki temu nie osiągnąłem - wywalili mnie po miesiącu bo szef się skumał co jest grane i chociaż był ogólnie dosyć miłym człowiekiem powiedział mi że jestem za wolny, że nie poleca mi palenia w pracy i że musimy zakończyć współpracę :P
Poszedłem do pielęgniarki powiedziałem jej, że źle się czuje.. Powiedziałem jej ,że wypiłem mocną kawe, 2xTigera, spaliłem 2 fajki pod rząd ( bufik +GBL tego nie mówiłem
Polecam film Jestem Bogiem.. bardzo przyjemny.. trochę bajka ale daje do myślenia
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
