Zespół naukowców z nowojorskiego Weill Cornell Medical College oraz kilku innych amerykańskich placówek naukowych opracował prototypową szczepionkę przeciwko kokainie - jednemu z najbardziej niebezpiecznych narkotyków.
Próby stworzenia przeciw narkotycznych szczepionek podejmowano od dawna, ale żadna nie zakończyła się sukcesem. Tym razem naukowcy - głównie specjalistów od medycyny genetycznej - wykorzystali pospolitego wirusa wywołującego przeziębienie, który aktywizuje ludzki układ odpornościowy. Do wirusa dołączono ugrupowanie chemiczne podobne strukturalnie do fragmentu cząsteczki kokainy, dzięki czemu układ immunologiczny również ją uznaje za wroga, uczy się ją rozpoznawać i zwalczać.
Na razie jej skuteczności dowiodły testy przeprowadzane na myszach - zaszczepione gryzonie wykształcały przeciwciała, które neutralizowały cząsteczki narkotyku natychmiast po jego wprowadzeniu do organizmu i nie dopuszczały narkotyku do mózgu. Uodpornione myszy po podaniu kokainy nie wykazywały więc oznak „haju" ani objawów fizjologicznych.
Wynaleziona szczepionka, co zaznaczają autorzy, nie wymaga wielokrotnego podawania dożylnego i łatwo będzie ją przystosować do pierwszych testów na ludziach. Do zastosowania praktycznego jest co prawda jeszcze długa droga, ale samo stworzenie działającej szczepionki jest przełomem.
W powstaniu szczepionki mieli udział naukowcy z Weill Cornell Medical College (Nowy Jork), The Skaggs Institute for Chemical Biology (La Jolla, Kalifornia), The Scripps Research Institute (La Jolla), Cornell University (Ithaca, Nowy Jork).
link : http://narkomania.akcjasos.pl/content/view/205/48/
Czyli że za lat paręnaście będziemy spierdalać przed szczepieniem fundowanym przez państwo? Wcale mi się taka wizja nie podoba. Co Wy na to?
Powód: przeniesiono z "H.P."
Szczepionki będą więc instalowane już w fazie prenatalnej, lub wczesno-postnatalnej. Odmowa szczepienia przez matkę będzie karana mandatem w wysokości do 15 tysięcy euro + rewizja na chacie celem znalezienia narkotyków.
Bogata klasa średnia przyjmie to z radością i z lubością zań zapłaci (3-4 tysiące euro, potem taniej - Chiny mają nosa, ale z opóźnieniem.
Inaczej będzie u biedoty - dla nich torturą to największą - tuż po fali przymusowych szczepień, przewinie się fala samobójstw - bez fazy ludzie nie będą chcieli żyć. Rząd myślał, że zaczną się ruchać, bo endorfiny itp, a potem nowa siła robocza do Biedronki, ale narkoman ma lepsze priorytety - haj nad haj - zabierz haj - baju baj.
Prawdziwymi wygranymi w tej wojnie będą sklepy RC, których zadaniem będzie tworzyć dragi odporne na multi-szczepionki - specjalne koktajle dla degeneratów i politoksów - lobotomia to przy tym pikuś.
Kto majstruje przy genie,
Powinien gryźć ziemię.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Bynajmniej nie ironia.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
