1) Ujmę od innej ździebko strony: Jaki był, na czym polegał stan naćpania który dziś określilibyście jako najpotężniejszy?
2) Który moment określilibyście jako "najdalszy"? Który najbardziej różnił się od całości codziennego życia i postrzegania tegoż.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
2) Zdecydowanie Salvia
Po 10 minutach zacząłem odczuwać, że jest inaczej, na tyle dziwnie, że ogarnął mnie spory strach. Nigdy wcześniej nie jadłem nic w ten deseń, nawet grzybków a tu ładuje mi się 20mg 4-HO-MiPT na mieszkaniu z matką (tak wiem szczeniackie i głupie ale człowiekowi się wydaje, że ogarnie) która jest zaledwie w kuchni obok. Ta substancja totalnie mnie zaskoczyła.
Ryj mam rozgrzany, czuję że jest napuchnięty, uszy wydają się płonąć, oczy tak wielkie jak na początkach zabaw z MDMA. Wtedy podjąłęm decyzję że muszę się ewakuować z mieszkania. Był wrzesień, godzina lub dwie przed zachodem.
Zadzwoniłem po dobrego kumpla, żeby po mnie przyjechał i gdzieś wyciągnął - ale to co potem się działo w moim :moody: mózgu po tej tryptaminie chociażby w trakcie jazdy samochodem przeszło moje oczekiwania nawet mimo sporej lektury na ten temat. Rozpocząłem jedno zdanie, już jestem w jego środku a tu głowa każe mi mówić o czymś innym tj, zapomnieć co uprzednio mówiłem i rozpocząć kolejne zdanie. Czułem, że moje myśli są splątane i nie mogą wyjść z labiryntu.
To było 'najgrubsze' doświadczenie dla mojego mózgu z którego ostatecznie wyszedłem cało wyciągając kilka użytecznych wniosków.
To byla pradziwa magia, w najmocniejszym momecie nie bylo ze mna najmniejszego kontaku.
Sam nie wiem jak udalo mi sie osiagnac taki stan, ale marze o tym zeby go powtorzyc.
Najlepszy stan w moim zyciu, jak dotychczas.
Niby tylko mj ale to bylo nie do opisania :-p
2.Mimo, że wizualnie nic nie było prawie to mentalnie wysłał mnie w kosmos 4-HO-MET z klonem. Przez dłuższy czas w ogóle nie ogarniałem, że istnieję na świecie.
x = x
Który moment określilibyście jako "najdalszy"? Który najbardziej różnił się od całości codziennego życia i postrzegania tegoż.
Rozumując ściśle Twoje pytania:
-benzydamina :-D I pierwsza marihuana. Jedyne fazy, podczas których bywało, że kompletnie nie ogarnąłem. Jednocześnie jest jeszcze masa substancji w odpowiednich dawkach, które mają potencjał mnie skopać i zruchać.
2)Trip po ekstrakcie x 5 salvii, kiedy fraktalne gobliny chciały mnie wykraść z Absolutu. I inny, kiedy byłem lewym dolnym skrzydełkiem pszczółki narysowanej kredkami świecowymi przez jakieś dziecko.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Przepraszamy Gynoid, Macki i Pilla, za bycie dzikusami. Gynoid, jeśli to czytasz, to wzmianka o cyckach i szczurach nie była o Tobie. Ty pokazałaś jedynie grejpy i nie jesteś jedyną dziewką poznaną z realu. Z resztą nawet nie pamiętam jak wyglądasz. Pamiętam tylko ciepło bijące od Ciebie i to, że miałaś zadbane paznokcie. Szkoda że poznałam Cię w tak kiepskim okresie mojego życia, prosze, nie oceniaj mnie po tym. :-)
2)DXM I jeden buch Salvii ekstraktu x5. Szkoda pisać, nie wiem gdzie byłam. Był gdzieś trip report.
BTW. Co się stało z trip reportami z forum?
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.