Kwetiapina - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1593 Strona 159 z 160
Rejestracja: 2020
  • 555 / 75 / 0

Czego mogę się spodziewać po 50mg wersji SR? Na sen biorę mirtazapinę (Mirtor) i śpię okej, więc to jest raczej na samopoczucie w ciągu dnia? Mocno wpłynie na percepcję / pracę intelektualną?

Biorę też wenlę z rana 75mg i pregabalinę 450 1-0-0. 50mg kwety SR dla mnie ok? Mogę też brać 2 tab (czyli 100mg) jak sądzicie jak lepiej na wyciszenie w ciągu dnia? Bez spadku percepcji? Nie może mi to przeszkadzać w programowaniu.
Rejestracja: 2007
  • 831 / 187 / 1

15 maja 2021IamYourFather pisze:
Dobry stack? Mogą być uboki po 50mg SR na noc? Efekty odstawienne po 1-2 miesiącach takiej dawki? Spałem niby z 6-8 godzin ale czuję się niedospany może przypadek może nie.
Zależy na jakie zaburzenia ten stack, nie widzę w nim błędów.
Jeśli chodzi o stabilizację nastroju, emocjonalności w ciągu dnia, a przy okazji wspomaganie przebiegu snu, ta kwetiapina może mieć sens, lecz z początku (1-2 tygodnie) będziesz pewnie odczuwał sedację i senność w ciągu dnia. Jak najbardziej może to wpłynąć na twoje zdolności do pracy umysłowej. Jeśli kładziesz się spać późno, spróbuj teraz wraz z zażyciem kwetiapiny SR, kłaść się wcześniej (o 1-2 h). Rozważyłbym też zażywanie tego 50-100 mg SR z rana.

Mikrodozowanie a osobowość

Mikrodozowanie psychodelików ma prowadzić do większej efektywności, kreatywności i lepszego samopoczucia, co potwierdza większość dotychczasowych badań. Tym niemniej badania te wykazały też niespójny wzór zmian cech osobowości, a niektórzy użytkownicy donosili o niekorzystnych efektach.

Jak emeryt z Wołomina chciał zostać dilerem

...czyli warszawska historia kryminalna jak scenariusz polskiego "Breaking Bad"...
Rejestracja: 2020
  • 24 / 4 / 0

Czy ktoś z was zauważył zmienione działanie nikotyny? Mi się wydaje, że czuję po paleniu taką nikotynową bombę, dosyć ciekawe uczucie.
Rejestracja: 2017
  • 107 / 14 / 0

Jak najbardziej również po kwetiapinie nikotyna lepiej klepie mam wrażenie też pewnie przez obniżenie ciśnienia po kwetiapinie i podniesienie przez nikotyne
Rejestracja: 2016
  • 149 / 22 / 0

Jest ktoś w stanie mi powiedzieć czy kwetiapina robi uzaleznienie krzyzowe z benzodiazepinami?
Na wiki jest napisane iż jest to dibenzotiazepina. Ta nazwa mnie skłania do zadania tego pytania tutaj.
Nie chce dorzucać narazie benzo, żeby nie rozwijało się uzależnienie więc pytam.
Rejestracja: 2018
  • 1627 / 107 / 0

Szczerze mówiąc nigdy się tym zagadnieniem nie interesowałem. Ale powiem jak to na mnie działało. Brałem Kwetę w dawkach różnych. Od 25 do 500mg. Waliłem do tego benzo i nie zauważyłem by występowało uzależnienie krzyżowe.
Rejestracja: 2017
  • 9 / 1 / 0

Co wieczór po zażyciu oprócz zmulenia wchodzi gastro, ciśnienie na nikotynę (która, potwierdzam, jakoś inaczej działa - mocniej, jakby po ciele stymulacja się rozchodziła, przyjemne to całkiem) i niesamowicie realistyczne sny, też tak macie?

U mnie ze snami to jest już w ogóle niesamowite doświadczenie co noc po 3-4 razy. Okropnie szczegółowe, w snach wiem co robiłem poza snem dnia kiedy poszedłem spać, albo co najciekawsze -mam jakby łączone sny (tak to nazwałem :D ) w kolejnym śnie jaki mam, wiem co robiłem poprzednim razem (kiedy to właśnie też był sen, odbieram to jako normalne zdarzenie z życia) i się w kontaktach z innymi odnoszę do tego. Nie raz też śni mi się podobny schemat czegoś, jakbym do tego wracał. Jest to dość męczące, ciężko się podnieść z łóżka po takich przeżyciach, jest po wybudzeniu godzinne zmęczenie (a czas snu jest w porządku). Mózg musi mocno pracować, że wprowadza mnie w stan wyjścia z aktualnego życia do kolejnego w śnie :) gdy się budzę, przeżywam zaskoczenie, że jednak jestem u siebie w domu, w łóżku.

Każda noc przynosi coś nowego i jest kolejnym niesamowitym doświadczeniem.
Na sen biorę 25-50mg, do tego za dnia biorę paroksetynę 40mg i Pregabaline 300-450mg przez cały dzień. Czy te dodatkowe leki mogą mi wzmacniać realność snów? Potęgować efekt Kwety? Najbardziej zacząłem to przeżywać od momentu gdy pojawiła się Kwetiapina, wcześniej to czasem były jakieś bardziej realne, a teraz dosłownie wszystkie są wręcz dla mnie nie do zrozumienia, że taki poziom snów jest w ogóle do osiągnięcia ;P
Rejestracja: 2018
  • 20 / 3 / 0

Dla mnie najlepszy lek na spanie, ważne żeby ustawić sobie dawkę, przy której zasypiamy ( biorę w tym celu), sny są realistyczne podobnie jak przy misnserynie/mirtazapinie. Lek sprawdza się chudzielcom bo apetyt jest niepochamowany, obecnie jestem na 100mg
Rejestracja: 2019
  • 996 / 365 / 0

A jak u was z tolerancją na nasenne działanie, zauważyliście żeby wzrastała jakoś znacznie ?
Rejestracja: 2019
  • 381 / 65 / 0

Mi Po roku regularnego stosowania, dawka była tylko raz podniesiona przy wprowadzaniu wenlaksyne, z 25mg do 50mg. Teraz gdy wenla już działa, biorę 25mg i kładzie spać jak zawsze
Posty: 1593 Strona 159 z 160
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 2414 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość