Powierzchnia:
- Wzrost około 40cm2 wys 70cm
- Kwitnienie 1m2 wys 150cm
Oświetlenie:
- wzrost 6x świetlówka 36w Cool White
- Kwitnienie HPS T-SON SUPER 400W
Wentylacja:
- wentylator promieniowy 230m3/h
- Filtr węglowy
- CO2
Nawozy:
- GHE do gleby zestaw
- Rippen
Sprzęt
doniczki 3,5l (razem) 16 szt
kostki coco (lub wełna mineralna) do ukorzeniania
Gleba - Plagron mix
Uprawa ma na celu uzyskanie plonu co średnio 14 dni (2 rosliny)
1. siejemy 2 nasiona femi kostek coco<--- TU PYTANIE JAKĄ ODMIANE NAJLEPIEJ DO TAKIEGO PROJEKTU WYBRAĆ
2. uprawiamy do momentu kiedy bedzie można przeprowadzić FIM (same szczyty) . obcinamy stożek wzrostu i dajemy do ukorzeniania. Wykonujemy również LST
3 .dajemy roslinom 2 tygodnie. ukorzenione klony ładujemy do doniczek i pozostawiamy w boxie na wzrost. Rosliny u których wykonalismy FIM I LST przekładamy do boxa na kwitnienie.
4. po kolejnych 2 tygodniach wykonujemy znowu FIM I LST tym roslinom które ukorzenialiśmy, ukorzeniamy kolejne 2 klony
5. patrz punkt 3
i tak w kółko
z wyliczeń wynikało by ze jeżeli roślina kwitnie 8-9 tygodni a co 2 tygodnie wstawiamy kolejne rosliny do kwitnienia to co 2 tygodnie również będziemy mieli żniwa. 1m2 - 10 roślin ... trochę ciasno ale ważniejsze jest tu regularny zbiór.
mój ziom stawia ze wyjdzie 50-60 g z krzaka ja myśle ze wyjdzie około 40 z krzaka.
Pytania:
1. jaka odmiana?
2. realny zbiór? jak myslicie
EDIT.
myśle ze nadawały by sie odmiany:
- Hollands Hoop - wysokość 100-150 kwitnienie 45-55 dni
- Blue Berry - wysokość 100-120 kwitnienie 45-55 dni
- Sensi Star - wysokość 100-150 kwitnienie 55-60 dni
- Orange bud - Wysokość 120-150 Kwitnienie 50-60 dni
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Dobrze tez wypada easy sativa na klonach. Indyjki jak np mp5 od drchronic czy podobne niebardzo daja rade i jakos dluzej sie ukozeniaja.
Kiedys robilem podobne experymenty przez pol roku. Koniec koncow wqrwilem sie i przekalkulowalem to wszystko i stwierdzilem ze najlepiej zrobic klony i wysadzic na outdorze. Komercyjne uprawy bez ciaglosci pozwalaja przenosic sie jesli zajdzie taka potrzeba. Moim zdaniem zysk jest porownywalny do normalnej uprawy moze wiekszy niceo ale zato czlowiek jest przez dlugi czas przywiazany do jednego miejsca i musi siedziec opiekowac sie itd. Jesli masz 5 klonow to spoko jest przyjemnie ale jesli masz ich 50 to musisz cos tam juz robic wiecej i zajmuje to sporo dnia a i przestaje byc takie przyjemne. Podrawiam
Można też zrobić po prostu boxa automatów, wykorzystać obojętność na fotoperiod i po prostu wysadzać kolejną serię co 2 tygodnie, bez bawienia się w klony i dzielenia uprawy na 2 pomieszczenia.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
