Sam jestem strasznie wychudzony, nawet nie napisze swojej wagi/wzrostu bo wstyd
Jak był już taki temat to prosze o usunięcie bo nie znalazłem.
Fugol980 pisze: przeżuć sie na stymulanty i na siłkę ^_^
sterben pisze:A w zyciu, po stymulantach z czasem zaden wysilek nie wychodzi na dobre (mroczki, zajeb w bani, wyczerpanie organizmu, omdlenia, wymioty) ;] dodaj rowniez brak apetytu = chudniecie ;]Fugol980 pisze: przeżuć sie na stymulanty i na siłkę ^_^
Brak apetytu nie równa się chudnięcie ;]
To może na kwasie chodź na siłownie ]
E, komu by się chciało podnosić coś, przez co można przeniknąć prześlizgując się między fraktalami.,.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.