po szczegoly odsylam tu:
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=10014
i tu:
http://wiadomosci.onet.pl/1798817,403,item.html
swoja droga, ciekawe co to takiego to bpz, cpal ktos? ;) calkiem powaznie mowiac swiadczy to o poziomie artykulu (i wiedzy autora rzecz jasna).
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
Rozumiem, że ktoś nie może patrzeć bezczynnie na to co się dzieje, ale dopóki to co myśli ogół nie będzie bliższe prawdzie niż jest teraz to w postprekomunistycznym kaczogrodzie będzie tak jak jest, a wszystkich z powrotem do szkoły wypierdolić się nie da.
Na pocieszenie mogę dodać, że nasz kochany rząd woli balować i ogólnie się opierdalać za pieniądze podatników niż zrobić/zmienić cokolwiek w polskim prawie, więc jeżeli delegalizacja nadejdzie to nie prędko.
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
skutlik pisze: Na pocieszenie mogę dodać, że nasz kochany rząd woli balować i ogólnie się opierdalać za pieniądze podatników niż zrobić/zmienić cokolwiek w polskim prawie, więc jeżeli delegalizacja nadejdzie to nie prędko.
PS. za kilkanaście lat będzie szkokiem do społeczeństwa naszych rodziców, że są legalne narkotyki w polsce bo na zagranice i tak zbytnio sie nie patrzą. Śmieje sie z tego, taka ironia ich życia.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
