Buprenorfina - wątek ogólny

Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 4615 Strona 460 z 462
Rejestracja: 2008
Użytkownik zbanowany
  • 1161 / 120 / 0

Transtec? 40mg, czy ile?
Rejestracja: 2019
  • 314 / 16 / 0

06 sierpnia 2020szakalcpak pisze:
Dziś może będę miał plastry z bupra.
Jak to zarzucić i ile? Trzeba to rzuć?
Jestem zielony w temacie.
Wcześniej brałem tylko tabletki jeden raz więc będzie to drugi kontakt z substancją.
Tolerka na opio to tramal do 2g.
W zależności od mocy plastra, dzielisz sobie (linijka, ołówek, nożyczki) na kawałki i dzielisz 20mg:5kaw=4mg w jednym (taki kawałek będzie dość spory przy dzieleniu plastra na 4 wiec najlepiej dzielić go wzdłuż lepiej się układa w gębie niż kwadrat)
Taki kawałek najlepiej włożyć między dziąsło a policzek i trzymać 1,5h minimum bez przełykania śliny
Ja robię to tak ze ustawiam budzik na 2 godziny przed pobudka do pracy wkładam ten kawałek budzę aie porobiony
Inne metody masz opisane na forum - wystarczy 5 minut
Zacznij od 2mg i zobacz jak reagujesz na bupre

Kto lubi być „pod wpływem”? 8 największych narkomanów i alkoholików w świecie zwierząt

Trudno w to uwierzyć [?], ale ludzie nie są jedynymi ssakami, które raczą się alkoholem czy też inną substancją odurzającą. Renifery, kangury czy delfiny też chętnie wprowadzają się w stan rauszu. Ale właściwie, dlaczego tak się dzieje?

Matki przyznały się do palenia marihuany w ciąży. Jakie problemy zgłaszano?

Skutki dotykały dzieci jeszcze przez kilka kolejnych lat. Według nowego badania przeprowadzonego przez University of Colorado Boulder istnieje prawdopodobieństwo, że przez palenie marihuany w ciąży twoje dziecko będzie miało problemy ze snem nawet dziesięć lat później.
Rejestracja: 2020
  • 213 / 29 / 0

Dzisiaj to będę miał to dam znać ile mg. Jeszcze nie wiem co to będzie, czy bupra/morfina/fent.
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

Pierwsze przygody z opio to koda, max dawka 300mg, potem długa przerwa nawet nie myślałem o ćpaniu. Dorwałem z ciekawości tramal retard 200 aby umilać sobie wieczory.

Na początek 400mg . Za dużo, od razu kładło mnie do łóżka i spałem potem pół następnego dnia.

200mg - idealnie, euforia sedacja. Taka dawka załóżmy robiła mnie codziennie przez cały tydzień.
Potem już musiało wlatywać 400mg i tak +200 co tydzień.

Doszedłem do dawki 1,8g-2g, (zaczęły się dorzutki w ciągu dnia). Po jakimś stwierdziłem że OK starczy, nie lubię przekraczać i nie chcemy się wjebać.
Lecz NIESTETY XD któregoś dnia budzę się, cały połamany, myślę sobie że nie wytrzymam jak nie zarzucę no i faktycznie taki 1g na raz niwelował wszystko i czułem się jak nowo narodzony. Potem zmniejszałem dawki i bez jakichś chorych jazd zszedłem całkowicie.

Przypadkiem wyczytałem tu że jakaś bupra niweluje skręty. Ok, kilka paczek bunondolu 0,2 i 0,4 załatwione.
Lecz po prostu na początku chciałem sprawdzic działanie samego specyfiku.

Najpierw tabletka na dziąsło, od razu 0,8, wchłaniało się dość długo (polecam wsadzić tabsy pod górną wargę po którejś stronie policzka). Nagle poczułem sie typowo jak po opiatach, czułem się strasznie znieczulony i rozgrzany. Co mnie zdziwiło to to że strasznie mnie to pobudziło i byłem pełen energii (jak po fecie), oczywiście efekt ten ustąpił po kilku razach.

I tak się bawię, raz tramal , raz bupra. Od siebie mogę dodać ciekawostkę na temat tego specyfiku, że raz jak zmniejszałem dawki i byłem na 0,4mg , zaraz po tym wziąlem lekkiego sniffa tabaki (ogólnie bunondol widzę sens rozkruszać, podawać tylko i wyłącznie sniffem) i dostalem prawie że konkretnego nodda. Powiedziałbym nawet że podwoiło działanie działanie bupry.

Godzine przed buprą, łyknąłem 150mg pregaby.
Teraz się zastanawiam czy to ta pregaba wzmocniła działanie, czy nikotyna zawarta w tabace, czy podrażnienie przez nią śluzówki nosa? Czy nastąpiła kumulacja i wystąpiło to wszystko na raz XD. Aktualnie siedzę, łapie noddy i momentami siłą otwieram oczy.

Ostatnie pytanie, jak pozostawić efekt znieczulający i euforyczny a pozbawić go noddów?
Rejestracja: 2020
  • 100 / 29 / 2

21 lipca 2020mniemanolog pisze:
Jestem odtruty albo prawie odtruty, ale zauważyłem, że po 0,4mg czuję się lepiej. Nieważne. Jeżeli miałbym wchodzić w zabawę z bunondolem, to tylko po to by zablokować działanie innych opio. Chodzi o taki kaganiec. Nie ufam sobie do końca i nie wiem, czy bez bupry się nie złamię i nie przyćpam. Bardzo nie chcę tracić pieniędzy na opio.
Ale nadal nie mam pewności, czy tak mała ilość mnie zablokuje na pewno, na trzy dni. Boję się też wjebania w buprę. Przerabiałem odstawkę i było bardzo nieprzyjemnie.
Miałbym pełnoprawnego skręta po 0,4mg, gdybym np. przez pół roku żarł? Jeżeli tak, to dziękuję bardzo ;-)
Waham się.
@wildwolf, Ty masz pewnie subotex, czy coś takiego. Ja biorę 0,4mg na noc. Czasami jakieś poty występują, łagodny ból, ale nie wiem, czy to od opio.
Próbowałem większe dawki i chyba nie sposób się tym ugrzać. Lata temu ćpałem naklejki i było fajnie, ale kuwa odstawka to horror. Jeżeli będziesz chciał kiedyś odstawić buprę, to najpierw redukcja, a później hyc na majkę. Inaczej będziesz na trzy miesiące wyjęty z życia.
Co do pierwszej czesci to jest to wlasnie dziwne, ze na niektorych dzialaja mikrodawki bupry na skreta na innych dopiero kilkanascie razy wieksze. Osobiscie naleze niestety do tych drugich osob. Jesli chodzi ci o kaganiec na inne opio, bo nie chcesz tracic pieniedzy na opio to zapewniam cie, ze je stracisz skoro poki co opio tak niewiele ci zabraly, ze martwisz sie jedynie pieniedzmi na nie. Co do pytania czy jedzenie przez pol roku 0,4mg bupry a potem pisanie, ze odstawka tego to horror to sam sobie odpowiedziales. Osobiscie kilka lat temu bylem na programie na dawce 2,4mg i po grubo pol roku odstawilem z dnia na dzien i nic. Moze jakbym wiedzial, ze bedzie lipa to gorzej bym to przeszedl? Pewnie tak, placebo i niewiedza na jakis temat bardzo duzo daja. Co do tej odstawki bupry to slyszalem, ze z tego trudniej sie schodzi niz z morfiny. Na detoksie spotkalem goscia co walil majke przed detoksem i nie chcial bupry na detoksie, bo mowil, ze to gorzej uzaleznia niz majka. Nawet 7-10 dni nie chcial tego brac, wolal nie brac nic z opio procz innych lekow, ktore dostaje sie na detoksie i przetrwac detoks niz wziac chocby tabletke 0,2mg. Jak dostal przypadkowo tabletke 0,2 od ktorejs z pielegniarek i prawie polknal (bo mial zapisany jak wszyscy opiatowcy na detoksie, te 0,2mg to juz ktorys dzien to byl, na poczatku wiadomo szly tabsy 0,4 w ilosci zwykle 2-3 tabletek 3 razy dziennie) to zjebal ja i powiedzial, ze mowil lekarzowi, ze nie chce i po co ciagle mu to szykuja. Ogolnie tabsa 0,2mg chuja by zrobila polknieta, ale tak sie bal tej bupry, ze szok. Opowiadal nam, ze tego za chuja nie mogl odstawic. Probowal schodzic to z 1/4 tabletki 0,4mg nie mogl zejsc (leki ordynowala mu dziewczyna, wiec nie walil w chuja), bo objawy odstawienne po 0,1mg byly gorsze niz te po odstawieniu morfiny. Widocznie u niektorych tak jest, skoro tak mowia.

07 sierpnia 2020latajacaowca pisze:
Pierwsze przygody z opio to koda, max dawka 300mg, potem długa przerwa nawet nie myślałem o ćpaniu. Dorwałem z ciekawości tramal retard 200 aby umilać sobie wieczory.

Na początek 400mg . Za dużo, od razu kładło mnie do łóżka i spałem potem pół następnego dnia.

200mg - idealnie, euforia sedacja. Taka dawka załóżmy robiła mnie codziennie przez cały tydzień.
Potem już musiało wlatywać 400mg i tak +200 co tydzień.

Doszedłem do dawki 1,8g-2g, (zaczęły się dorzutki w ciągu dnia). Po jakimś stwierdziłem że OK starczy, nie lubię przekraczać i nie chcemy się wjebać.
Lecz NIESTETY XD któregoś dnia budzę się, cały połamany, myślę sobie że nie wytrzymam jak nie zarzucę no i faktycznie taki 1g na raz niwelował wszystko i czułem się jak nowo narodzony. Potem zmniejszałem dawki i bez jakichś chorych jazd zszedłem całkowicie.

Przypadkiem wyczytałem tu że jakaś bupra niweluje skręty. Ok, kilka paczek bunondolu 0,2 i 0,4 załatwione.
Lecz po prostu na początku chciałem sprawdzic działanie samego specyfiku.

Najpierw tabletka na dziąsło, od razu 0,8, wchłaniało się dość długo (polecam wsadzić tabsy pod górną wargę po którejś stronie policzka). Nagle poczułem sie typowo jak po opiatach, czułem się strasznie znieczulony i rozgrzany. Co mnie zdziwiło to to że strasznie mnie to pobudziło i byłem pełen energii (jak po fecie), oczywiście efekt ten ustąpił po kilku razach.

I tak się bawię, raz tramal , raz bupra. Od siebie mogę dodać ciekawostkę na temat tego specyfiku, że raz jak zmniejszałem dawki i byłem na 0,4mg , zaraz po tym wziąlem lekkiego sniffa tabaki (ogólnie bunondol widzę sens rozkruszać, podawać tylko i wyłącznie sniffem) i dostalem prawie że konkretnego nodda. Powiedziałbym nawet że podwoiło działanie działanie bupry.

Godzine przed buprą, łyknąłem 150mg pregaby.
Teraz się zastanawiam czy to ta pregaba wzmocniła działanie, czy nikotyna zawarta w tabace, czy podrażnienie przez nią śluzówki nosa? Czy nastąpiła kumulacja i wystąpiło to wszystko na raz XD. Aktualnie siedzę, łapie noddy i momentami siłą otwieram oczy.


Ostatnie pytanie, jak pozostawić efekt znieczulający i euforyczny a pozbawić go noddów?
Najpierw ci napisze to co pogrubilem. Baw sie tak dalej a nie bedziesz w stanie z czasem odstawic ani jednego ani drugiego.
Teraz do tego co podkreslilem. Oczywiscie, ze pregaba wzmocnila dzialanie, nie nikotyna.

Co do podawania bupry donosowo to ponoc biodostepnosc po podaniu bupry podjezykowo to 40% a donosowo 50%. Tak, ze donosowo wchlania sie troche lepiej. Poza tym podjezykowo zawsze przelkniemy jakas ilosc sliny czego nie powinno sie robic i pewnie to tez zmnjejszy jeszcze biodostepnosc droga podjezykowa. To informacja chyba dla osob bioracych wczesniej stymulanty najczesciej lub inne substancje podawane donosowo- dlatego przy stymulantach napisalem najczesciej.

Co do ostatniego pytania to kofeina, najlepiej ta z mocnej kawy- na mnie osobiscie wszelki napoje energetyczne nawet w duzych ilosciach typu 3-4 energetyki 250ml co rowna sie 240-320mg kofeiny nie dzialaja na mnie jak mocna kawa, ktora ma notabene nie wiecej niz 200mg kofeiny. Dodatkowo energetyki maja inne substancje wzmacniajace efekt kofeiny. Nie wiem, wiem, ze kawa dziala na mnie mocniej niz 3-4 energetyki po 250ml puszka. Nawet 4 kapsulki guarany odpowiadajacej 320mg kofeiny nie dziala na mnie jak mocna kawa.
Rzecz jasna nie polecam stymulantow typu amfetamina.

Aha, dodam, ze widac tu doskonale "niedzialanie" na siebie wzajemne buprenorfiny i tramadolu i to, ze mozna je nawet razem mieszac co sam wielokrotnie robilem. Przy innym opio wziecie bupry przy jeszcze dzialaniu innego opio skonczylo by sie mega skretem natomiast przy wzieciu innego opio podczas dzialania bupry dzialanie opio byloby znacznie splycone lub wrecz nieodczuwalne.

PROSZE KTGOREGOS Z MODOW o scalenie z moim postem wyzej. Z gory dziekuje.

Scalono na prośbę - starysteve
Rejestracja: 2008
Użytkownik zbanowany
  • 1161 / 120 / 0

@Jureksteryd , bardzo wartościowy post. U mnie odstawienie buprenorfiny (nie pamiętam jak długo brałem), dawki coś koło twoich, wywołał skręta, trwającego trzy, kurwa, miesiące! Serio, łatwiej mi odstawiać majkę, czy oxy.
Mikrodawki stosowane u ciebie nie mają prawa znieść skręta. Z tego co wiem, napierdalasz grubo majkę i oxy, więc musiałbyś spożyć pewnie z 8mg albo więcej i wtedy, zapewniam, skręta nie uświadczysz.
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

Odstawiłem benzo sam (klony , alpry, bromy itp. ) jedzone dosłownie codziennie przez prawie dwa lata, oczywiście udało się to dzięki powolnemu zmniejszania dawek i nie wpierdalania 6 (2mg) klonów na raz do browara. Także jak widzisz nie martwię się o skręta i nie pytam jak odstawić cokolwiek, czy boję się że się w coś wpierdolę. Lubię poeksperymentować z substancjami. Tym razem legalnymi. Bo swojej historii ze stimami i innymi trutkami nie będę opowiadał. Nawet trawki nie tykam, a była palona tak że 5 na tydzien to standard.

Co do tematu.

W moim przypadku gdy, jestem po buprze i palę papierosa elektrycznego, a olejek zawiera zalozmy 12mg/ml nikotyny to zaczyna się lekko bujać w głowie i łapię noddy. Raz usiadłem na fotelu (dobrze że nie był to sedes) z telefonem przeglądając instagrama i obudziłem się godzinę później, telefon oczywiście na ziemi. Paliłem wtedy epapierosa i czułem że wzmacnia sie nodding aż mnie odcięło, dosyć dziwne skroro twierdzisz że nikotyna nie ma żadnego wpływu, bo czasem specjalnie odstawiałem efajke z dala żeby mnie nie przymulało.

Co do odmulenia to energetyki dają mi większego kopa, po kawie o dziwo czasami mnie zmula i mogę iść spac.

Pregabalinę zażywam w celach terapeutycznych 1-1-1 w dawkach 150-75-150, dlatego bo zrezygnowałem ze wszelkich SSRI, SNRI.

Nie cytuj w całości posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim - starysteve
Rejestracja: 2009
  • 531 / 32 / 0

Muszę powiedzieć że bupra to najbardziej ekonomiczny opioid na rynku, za niecałe 25 zł mam 10 plastrów 40mg które bez mała wystarczają mi na 3 MSC.
bupra uratowała mi życie hue hue
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

Ja jestem za Bunondolem 0,4mg 30 tabletek w opakowaniu. Na dodatek na refundację więc cenowo wychodzi chyba ekonomicznie, ogólnie stosuje go terapeutycznie, ale nie wiecie jaka to ulga dla ciała i umysłu co wpływa bardzo pozytywnie na samopoczucie.
Rejestracja: 2020
  • 4 / 1 / 0

Hej,
Mam do Was pytanie. Przez jakiś rok było latane na zmianę majka, ox. Po długim ciągu na majce na dwa dni przeskok na ox około 200mg i na następny dzień bupra. Pierwszy dzień mała dawka, drugi dzień 8mg, trzeci dzień na razie 4mg. Nadal odczuwalne zimno, brak energii, chęci do życia, siły itp. itd.

Jak myślicie kiedy powinno się to unormować? Dorzucić więcej bupry czy zostać przy tym bo większa dawka i tak nic się nie zda. A jak wrzucić większą to na ile dni? Nie chce później być na dawce większej niż 2mg.
Posty: 4615 Strona 460 z 462
Wróć do „Buprenorfina”
Na czacie siedzi 1481 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość