Szansa uzależniania na mj w wieku 18 lat to według profesora Lwa Zbigniewa Starowicza około 96 % we przypadku Towjego brata.
"jak bedzie pelnolotni powiem mu o moich wyczynyach" moge sie z toba zalozyc ze jego wyczyn y wtedy beda wieksze niz twoje ze ci spalona szczeka wypadnie
Ja mam młodszego o 3 lata brata (ja 20 on 17 lat) który jest ,moim całkowitym przeciwieństwem. Jedyny wspólny temat jaki możemy znaleźć to chyba gry no i czasem jakieś banały z życia. Ja miłośnik psychodelików i biegania on fanatyk ps2 i piłki nożnej. Paliłem z nim zioło tylko raz a i tak cham bezszczelny poszedł nawpieprzać się jedzenia a następnie grać ...
Nawet piwa ze mną nie chce wypić. Ogólnie do jakichkolwiek używek jest nastawiony anty, ale to dobrze w sumie bo bystry nie jest a dragi mądrzejszego by z niego nie zrobiły.
Z drugiej strony to szkoda bo móc zapalić z bratem soczystego jointa pośmiać się z nim i dostrzec w nim najlepszego przyjaciela - bezcenne ;-)
poza tym ze za wczesnie pokazales mu mj, nie widze abys mial powod do podcinania sobie zyl lub dawania opisow na gg ze twoje zycie jest zjebane . szlugi sa dla gejow, wiec nie widze powodu by nie przestrzegac, zatajanie to tez nie za duze przestepstwo, nie widze sensu spowiadania sie przed mlodym . jednak duzo tez zalezy od stosunkow w jakich jestescie, wiec bez znajomosci tego od srodka, tak internetowo nikt zlotej recepty ci nie da . badz menszczyznom
@set_i rzeczywiscie moc zajarac z bratem to niesamowite doswiadczenie za kazdym razem. pozatym palenie ganji nas zblizylo. w tej chwili jest moim "przyjacielem" prawdziwym bratem jesli mozna tak powiedziec. chodzi mi o to ze kiedys nie gadalismy nawet ze soba a teraz nie mozemy zyc bez siebie i wcale nie dla tego ze palimy razem. poprostu on sie zmienil na lepszego czlowieka i ja tez. lepiej sie zrozumielismy. (moze przez to ze dorosl a moze wlasnie przez palenie) znam wielu ktorzy nie moga sie dogadac z rodzenstwem nawet jak sa juz dorosli (chocby moj ojciec i jego brat zachowuja sie jak nie rodzina maja po 42 i 38 lat a gdyby zajarali gibla pewnie inaczej by spojrzeli na swoje relacje)
Sam pali ziele, ostro walił fete i piksy, raz nawet dxm żarł. Zawsze marzył o kwasku ale nie miał skąd zorganizować.. a jego młodszy brat trzymał kwachy schowane na półce przy jego łóżku
a dzisiaj moja 6 letnia siostra powiedziała mi, że paliła papierosa :/ że jej mama dała i że wzięła dym do płuc. No myślałam, że jebnę. Ale kiedyś jak ja byłam mniej więcej w jej wieku też ściągnęłam bucha, oczywiście mało sie nie zakaszlałam i płakałam. No ale mała mówi, że ją nie gryzło (ke? ) nie wiem, ale tej młodej to fajki z głowy nawet przez dupę wybiję :P a matce i tak nic nie powiem, jakiekolwiek zwrócenie uwagi skończyło by się zjebą. Życie.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Drugi - tylko alko, umiarkowanie.
Trzeci (32lata) - Alko (wychodzi z nałogu, stracił przez to robotę... ) kiedyś feta, ale się nie wciągnął, obecnie pomaga Mu zioło, próbował eRek, ale Mu nie podeszły.
(duża przerwa)
Ja - ... (kurwa, ile tego jest)
Najmłodszy - 15lat - próbował ziółka, fety i alko.
Dlatego nienawidzę alkoholu... robi z ludzi idiotów.
Hyperreal extra Woodstock team '09
CHWAŁA KOGO!
Godom po ślonsku, jym kwasa, kurza ziele, zajebiiiiiiiiiście sie bawia - jestem okej? :D
Szansa uzależniania na mj w wieku 18 lat to według profesora Lwa Zbigniewa Starowicza około 96 % we przypadku Towjego brata.
Dlatego nienawidzę alkoholu... robi z ludzi idiotów.
A tu:
on w stymulantach siedzi, ja w depresantach a ziola obaj nie lubimy.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
