Scenariusz to materiał literacki będący podstawą realizacji przedstawienia. Niemal z reguły opiera się na literackim dramacie (utworze dramatycznym), zawierającym dialogi i odautorskie didaskalia, albo na specjalnie napisanym oryginalnym utworze dla filmu (noweli zwanej scenariuszem filmowym) z dialogami i podaną zwykle w czasie teraźniejszym narracją. Scenariusz przystosowuje dramat, słuchowisko lub nowelę i składniki takiego utworu do wymagań sceny, filmu, spektaklu telewizyjnego lub nagrania radiowego. Zawiera szkic fabuły, charakterystykę postaci, opis miejsc, czasu, dialogi oraz uwagi reżyserskie.
Na podstawie scenariusza opracowywany jest scenopis - techniczny plan realizacji filmu.
Aktor - osoba wcielająca się w jakąś postać lub uczestnicząca w jakimś zdarzeniu
PS. to nie są żarty
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Nie koniecznie to byłby pozytyw
Ogólnie nawet spoko topic, chyba dobre palenie masz :-D
Nie musi to być komedia, ale taką formę społeczeństwo pewnie lepiej zaakceptuje(jeśli nie pomyśli, że to są jakieś żarty)
reszta obsady to hyperrealowcy, a nawet zacpany czempion
o szkic scenariusza moze i sie kiedys pokusze, ale nie teraz, toz to szszkicowanie scenariusza komedii o narkotykach NA TRZEZWO ? toc nie godzi .
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Apteczne Ćpuny, albo The Darkness of Pharmacy :-D
"FAKT: Policja przechwyciła na wsi 20 rozrzutników z gnojem...
większość żyła długo i szczęśliwie
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
