...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
Co uważasz za najbardziej pomocne w leczeniu uzależnienia...??
Terapia ambulatoryjna
10
15%
Pobyt w ośrodku
22
33%
Mitingi NA
2
3%
Programy substytucyjne ( metadon, bunondol )
16
24%
Blokery
2
3%
Inne ( w temacie piszcie jakie! )
14
21%

Liczba głosów: 66

ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 1 z 9
  • 294 / 3 / 0
Jakoś tak burzliwie zrobiło się w innych tematach na temat zapobiegania narkomanii..
Stąd moje zapytanie! Co robicie by przestać ćpać??
Jaka metoda pomogła, jaka zawiodła?
Piszcie o swoich doświadczeniach w kwestii ośrodków, blokerów, substytucji czy innych dostępnych metod!! :)
Ostatnio zmieniony 09 listopada 2007 przez Makowa_Panienka, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2011 / 123 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacok »
@makowa nie masz nic przeciwko, że skorzystam z okazji i również wtrącę pytanko?

Jak to się dzieje, że ciągle do tego wracacie? (chodzi o to jak wyglądają wasze nawroty (to chyba to słowo?) )
Świat stracił kolory.

Hurra, diese Welt geht unter
  • 294 / 3 / 0
No jasne, że możesz :) Właśnie o to chodzi żeby sobie fajnie podyskutować :-p
W kwestii nawrotów każdy przechodzi to w indywidualny sposób.. Ja przeważnie robię się poddenerwowana i rozdrażniona bez szczególnego powodu, nic mnie nie cieszy, szukam powodów do kłótni, zaczynam rozmyslać o narkotykach, mam kłopoty z zasypianiem i ogólnie ze snem... W pewnym momencie jeśli nie zareaguję odpowiednio zwyczajnie nie potrafię powstrzymać chęci i takiej ogromnej potrzeby wzięcia heroiny. Oczywiście wmawiam sobie, że to będzie tylko jeden jedyny raz a potem znowu powastaje ten kontrast "brązowej" rzeczywistości z tą normalną, niestety szarą i zanim sie zorientuję znów jestem w ciągu :-/
To tak w skrócie, nie wiem na ile mnie zrozumiesz ale lepiej wytłumaczyć chyba nie potrafię ;)
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 294 / 3 / 0
A to tak może troszkę nie w temacie bedzie ale trafilam na to dzisiaj..
Jak się ma potencjał uzależniający różnych narkotyków w odniesieniu do alkoholu:

Ile razy silniej dany środek uzależnia od alkoholu :


--alkohol 1

--marihuana 18

--barbiturany 100

--amfetamina 200

--kokaina 380

--heroina (brown sugar) 420
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 122 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Winlost »
Statystyka...

A duża częsc idzie po piramidzie... do końca życia.

P.S
A szulugi ? :P
" Nie atakuj, ale zaatakowany zakatuj "
  • 294 / 3 / 0
Szlugi to akurat moje najsilniejsze "wjebanie" ;)
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 369 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: timeless »
Ja powiem bez ogródek. Jestem cholernie w to wjebany. Straciłem dostęp do majki i od paru dni muszę ładować po kablach jakieś 900mg kodeiny, żeby poczuć ulgę, a byłem już czysty 2 tygodnie.
  • 122 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Winlost »
Timmelessss...

... szydzi... .. .. ..
... . . . .... .. .. ..


P.S

Makowa wierzę w Ciebie...

Niestety ciągle masz metę i wbrew sobie i wbrew wszystkiemu musisz zmienic środowisko- poważnie.
To prawda, że trzeba zmienic środowisko - bo dopiero dostrzegasz jak sama zerwiesz z środowiskiem.
Tego teraz napewno nie zrozumiesz - wydaje się Tobie to głupie, ale dopiero jak zerwiesz z tym środowiskiem...
dopiero dostrzeżesz wszystko i zrozumiesz- dlaczego trzeba zerwac, poczujesz to w środku siebie - SŁOWO.
... Ciężko to zrozumiec, ale zaufaj mi, niewyobrażam sobie, zerwania nałgoów bez zerwania więzi z tymi ludźmi.


To tak jakbyś była alkoholikiem, i miałabyś chodzic trzeźwa, niepic - a się dalej spotykac i co? Patrzec jak są nafukani ? jak piją ? jak mają kaca ? jak nażekają, że hajsu nie ma ?

[ nie porównywac, mi że jak się kończy z paleniem szlugów to czy też trzeba zmienic środowisko - texty z takimi bzdurami wsadźcie sobie pod powiekę - bo to kwasy z waszej strony ]
" Nie atakuj, ale zaatakowany zakatuj "
  • 294 / 3 / 0
Winlost ja zmieniłam środowisko diametralnie!! Jedynym ćpunem z jakim mam kontakt bezpośredni jest mój facet..
A tak to nie odwiedzam znajomych miejsc ani ludzi. Generalnie bardzo unikam tzw. "sytuacji-wyzwalaczy", bo czuję się jeszcze zbyt słaba na konfrontację :/
Niestety ciągle masz metę i wbrew sobie i wbrew wszystkiemu musisz zmienic środowisko- poważnie.
Nie jestem pewna czy dobrze Cię zrozumiałam? Chodzi Ci o metadon??
Jeśli tak to może niezbyt zrozumiale wcześniej pisałam na ten temat, bo ja już jestem od prawie 2 miesięcy wyzerowana z metadonu :) Nie byłam na programie - piłam go na własną rękę no i różne okoliczności sprawiły, że udało mi się zejść z dawek całkowicie ;-)

Pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik Makowa_Panienka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 354 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: MadRider »
timeless pisze:
Ja powiem bez ogródek. Jestem cholernie w to wjebany. Straciłem dostęp do majki i od paru dni muszę ładować po kablach jakieś 900mg kodeiny, żeby poczuć ulgę, a byłem już czysty 2 tygodnie.
Timeless to nieżle jesteś zdesperowany, piszą na opiophile że nie puka się kodeiny, napewno czytałeś zresztą, już lepiej ten tramal bierz a najlepiej absta i tolerancja przecież w końcu spadnie albo znajdziesz coś/kogoś innego ważniejszego niż grzanie.
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2007 przez MadRider, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik MadRider jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 1 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.