Mam pytanie dotyczace budowy takiej lampy, a mianowicie:jakie cześci potrzebne do budowy proszę o dokładny spis elementów oraz linki do stron na których można sie w nie zaopatrzy zaznaczam iż nigdy nie miałem do czynienia z elektroniką. Zgóry dziękuję i pozdrawiam.
Pzdr
edit
Jah ma racje : przecie wszystko opisane jest... wystarczy szukać... nie wiem po co sie rozpisywalem...
z gory dzieki
pzdr
Prosilbym takze o opis czesci, co do czego sluzy, oraz jak to zmontowac
z gory dzieki
z góry dzięki.
pzdr
http://img135.imageshack.us/my.php?imag ... at24ks.jpg
tu masz calkiem ladny schemat ukladu ktory musisz zbudowac i polaczyc
musisz pamietac, aby kazdy jego element byl podpasowany pod moc twojej lampy. inaczej lampa bedzie slabiej swiecic lub uklad bedzie niestabilny lub w najgorszym wypadku sie spali
zestawy ktore znajduja sie na hempie, sa kompletne. Ew tylko bedziesz musial kupic chyba kable, wtyczke do gniazdka i oprawke e27
pozdrawiam ;)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.