To ludzie stworzyli sobie boga.
Jak zazywac? :D PALIC
To ludzie stworzyli sobie boga.
Spaliliśmy na raz jednego grama. Bardzo subtelne działanie, przyjemny smak (jak dla mnie) lekko podpadajacy pod Szalwie. Dziala lekko rozluźniająco i nie wiem, czy to bylo placebo czy efekt zmeczenia organizmu, ale jak to z Pilleaterem konczylismy to po każdym machu przez 3-4 sekundy sie smialismy jak glupki, ale cholera wie z czego :) Lecz możliwe, ze to jeszcze dxm lekko nadawał.
Lotnik pisze: tzn.?
bo nie rozumiem pytania
To ludzie stworzyli sobie boga.
Zrobilem sobie herbatke. Dosyc silna. Podczas picia czulem na poczatku przelyku pieczenie i smak pieprzu. Ale co ciekawe nie odbierały go standardowe kubki smakowe, tylko poczaek przelyku.
Nic z duzym trudem wypilem. I potem było najgorsze.
Nie potrafie porownac tego uczucia do niczego innego jak mocnego kaca alkoholowego.
Czyli ciężka glowa, ciagneło mnie na rzyganie, ale rownoczesna niemoznosc wyrzygania tego.
Dopiero jak minął ten ok. pół godzninny stan, to wtedy na jakies 10 minut nastąpiło takie całkowite uspokojenie i wyluzowanie - cos w stylu głupi jasio.
Ale mysle ze uczucie poprzedzające tą fazę nie jest warte tego krótkiego relaksu. Jak dziala palenie nie wiem. Na pewno nie wali tak po przelyku. Ja wam napisałem jakie byly moje reakcje po herbatce.
Świetne działanie nasenne zaobserwowałem w przypadku picia herbatki z melisy z płaską łyżeczką suszu lobelii. Skręty MJ+lobelia są niestety zbyt przymulające - od razu zasypiałem :)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
