Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 414 / 8 / 0
Dostałem tego trochę ze smartszopu w ramach gratisu i się zastanawiam jak to działa i w jaki sposób to zażywać. Ktoś coś wie? Macie jakieś doświadczenia?
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 867 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: Lotnik »
Susz Lobelia Inflata dziala rozluzniajaca :) dobry zamiast tytoniu na chilout`owych bibach i ZAJEBISTY do baki zamiast tytoniu.
Jak zazywac? :D PALIC %-D
ChÓj!
  • 414 / 8 / 0
A jak by to mogło zadziałać z alkoholem? Kumpel wpadnie z pół litra za chwile i się zastanawiam czy by sobie tego nie zapalić z nim a nie chcę mieć zgonu dzisiaj ani zbytniej zwały jutro bo o 7:30 mam egzamin z gleboznawstwa.
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
Paliliśmy to z Pillem na zejściu DXMowym, też dostal gratis ze smartshopu. Nie wiem, jak mocno trzeba być zdesperowanym, żeby używać tego jako wypełniacza do jointów. Rolluje się z tego masakrycznie.

Spaliliśmy na raz jednego grama. Bardzo subtelne działanie, przyjemny smak (jak dla mnie) lekko podpadajacy pod Szalwie. Dziala lekko rozluźniająco i nie wiem, czy to bylo placebo czy efekt zmeczenia organizmu, ale jak to z Pilleaterem konczylismy to po każdym machu przez 3-4 sekundy sie smialismy jak glupki, ale cholera wie z czego :) Lecz możliwe, ze to jeszcze dxm lekko nadawał.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 48 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: lupulin »
Roślinę tą w Polsce można znaleźć, ale rzadko występuje. Ja nigdy jeszcze się nie spotkałem, nie zamawiałem, ale w sumie to bym spróbował : )
Uwaga! Użytkownik lupulin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 8 / 0
Lotnik pisze:
tzn.?
bo nie rozumiem pytania
Tak się pytałem dla własnej pewności :) Teraz już nie ważne. Coś tam niby czułem takiego subtelnego jak to paliłem , ale to było raczej działanie wódki lub placebo. Gówno to daje - tyle wam powiem.
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 158 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Qpa »
Nie polecam !!
Zrobilem sobie herbatke. Dosyc silna. Podczas picia czulem na poczatku przelyku pieczenie i smak pieprzu. Ale co ciekawe nie odbierały go standardowe kubki smakowe, tylko poczaek przelyku.
Nic z duzym trudem wypilem. I potem było najgorsze.
Nie potrafie porownac tego uczucia do niczego innego jak mocnego kaca alkoholowego.
Czyli ciężka glowa, ciagneło mnie na rzyganie, ale rownoczesna niemoznosc wyrzygania tego.
Dopiero jak minął ten ok. pół godzninny stan, to wtedy na jakies 10 minut nastąpiło takie całkowite uspokojenie i wyluzowanie - cos w stylu głupi jasio.
Ale mysle ze uczucie poprzedzające tą fazę nie jest warte tego krótkiego relaksu. Jak dziala palenie nie wiem. Na pewno nie wali tak po przelyku. Ja wam napisałem jakie byly moje reakcje po herbatce.
  • 19 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: NorNumer »
siemanko. ja zrobiłem tak samo. zaparzyłem herbatkę z około 4 czy 5 chyba łyżeczek lobelii (już nie pamiętam, bynajmniej więcej niż pisało na jakiejś stronie o dawkowaniu przy robieniu wywaru) i nic, w smaku strasznie gryzący, smakował jak jakiś gorzki pieprz , straszny smak. i praktycznie nic. jakieś lekkie, bardzo subtelne uspokojenie. nie warte zachodu. paliłem też te liście. dym jest straszny jeszcze bardziej niż wywar. parę buchów i skończyłem . okropne.
Uwaga! Użytkownik NorNumer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 333 / 11 / 0
Zajebisty jest jesli chodzi o gryzienie, dzialanie jest slabe, ale jakies jest. Chyba ze 2 razy to palilem, a raz zrobilem z tego syfiasta herbatke. Nie polecam tego, chyba ze ktos ma mocne pluca, bo napar jakos gorzej podzialal. Moze tak tylko u mnie jest.
Jakos tam sobie zyje... Nie jest zle :)
  • 374 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kildeis »
Jeżeli chodzi o lobelię to niestety już mi się skończyła. Niestety mówię dla tego, że jak dla mnie jest to wspaniałe ziółko ułatwiające zasypianie. Najlepiej na mnie działała herbatka (np w miksie z miętą - czuć, jakby mniej ten piekący smak) w połączeniu z palonym suszem - ledwo przyłożyłem głowę do poduszki po takiej kuracji, już spałem. W przypadku palonej lobelii dziwię się, że wszyscy tutaj piszą o gryzącym dymie. Mi chociaż nie palę papierosów (generalnie to nic prawie nie palę) :D dym LI wydał się jednym z najprzyjemniejszych z tych wszystkich chillouterów z smartshopu. Dodam jeszcze, że akurat w okresie kiedy dostałem ją jako bonus od Curandero cierpiałem na bezsenność, której nijak nie mogłem zwalczyć. W pełni pomogła dopiero lobelia.

Świetne działanie nasenne zaobserwowałem w przypadku picia herbatki z melisy z płaską łyżeczką suszu lobelii. Skręty MJ+lobelia są niestety zbyt przymulające - od razu zasypiałem :)
Wyśniłem sobie ten świat tak długo myśląc o nim, zupełnie po nic, tak dla siebie by się bronić...
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.