Powód: poprawiono brzmienie tematu
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
czy u Was po zażyciu piguł (tylko je testowałem z MDMA) lata język jak wiatrak? Czasami mam tak, ze za 2-3 dni robi mi się opryszczka i aż strupki od tego miotania. Od razu widać, ze jestem wyrzucony... nie ukrywam, ze w większości razy coś takiego dzieje się gdy mieszam z wódka piguły. Trzeba odstawić alkohol czy macie jakieś sztuczki by to ominąć?
Co do mielenia buzią czy językiem jest to typowy objaw spożycia MDMA. Próbowałeś może gumy do żucia? Możesz też zmniejszyć dawkę innych rozwiązań nie widzę. Po MDMA często różne gówno powstaję w ustach, w przełyku czy na twarzy. Mi zawsze powstają pryszcze na twarzy, a mojemu koledze puchnie warga nawet jak towar nie ma z nią kontaktu.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.