Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
co o tym sądzicie?
co za idiotyczny pomysł!!!
6
33%
pomysł wart przemyślenia, jestem za
12
67%
nic mnie to nie obchodzi, i tak nie używam salvii
0

Liczba głosów: 18

ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 1 z 3
  • 762 / 6 / 0
co sądzicie o pomyśle by po zrobieniu np ekstraktu (choć niekoniecznie jego) i zrobieniu z niego ciastek wg. przepisu: http://hyperreal.info/drugs/go.to/art/3225 :).
może dałoby się wtedy ominąć problem niewchłaniania się salvinorinu w układzie pokarmowym.
peace
Ostatnio zmieniony 19 lutego 2006 przez GrupaOlewającaWładzę, łącznie zmieniany 2 razy.
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady" Mahatma Gandhi
  • 144 / 8 / 0
thc sie da to i moze salvinorin a ? trzeba sprobowac, jaka dawka? jaki bedzie czas dzialania? :) trzeba sprobowac i tyle :)
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 6 / 0
co do ilości to pewnie na początek jak przy paleniu, potem ewentualnie zwiększać (minimalizacja ryzyka). no i oczywiście nie dodajcie czasem haszu jak w przepisie :-p
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady" Mahatma Gandhi
  • 144 / 8 / 0
ktos bedzie musial po prostu sprobowac
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2006 przez zielonypanowinietywbialyszal, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 6 / 0
czemu nie ty :-) ? ja póki co nie mam zabardzo dostępu do salvii :'(
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady" Mahatma Gandhi
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Moim zdaniem pomysł bez sensu. Niby dlaczego cokolwiek w tym przepisie miało by sprawić że salvinorin stanie się aktywny per os? Lepiej taki ekstrakt potrzymać pod językiem, jedząc jedynie tracimy salvie.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
jaki jest mechanizm aktywacji THC, jaki to typ substancji? w porownaniu do salvinorinu a

czy ja wiem :) moge sprobowac, ale juz teraz mi sie wydaje ze dawka bedzie musiala byc duuuzo wieksza, i nie bedzie to oplacalne :) no chyba ze trip bedzie duzo dluzszy :)

no, to jutro moze sie skusze, 1-2g wystarczy? ja mysle ze nie, a wy?

myslicie ze nikt sie o takie cos nie pokusil do tej pory?
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Zdarzyło mi się żuć susz liści salvii w ilości około 1 - 2 gram. Działanie jest subtelniejsze, mniej przytłaczające, przyjemniejsze. Trwa dłużej, bo łącznie około godziny, przy czym pierwsze 30 minut jest zdecydowanie intensywniejsze a reszta to delikatny 'afterglow'. Daje możliwość dokładniejszego 'zbadania' salviowego świata. Wyżuj te swoje liście, spal je, waporyzuj, nawet przyjmij doodbytniczo w roztworze z odrobiną alkoholu, cokolwiek tylko nie połkaj bo zwyczajnie zmarnujesz.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
a dlaczego thc ta metoda da sie aktywowac a salvinorinu a nie? od czego to zalezy?
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
zielonypanowinietywbialyszal pisze:
a dlaczego thc ta metoda da sie aktywowac a salvinorinu a nie? od czego to zalezy?
W sumie to ta metoda nie do końca 'aktywuje' tetrahydrokanabinol, co przyśpiesza i ułatwia jego wchłanianie. Jeśli zjesz pokruszoną drobno kostke haszyszu to też poczujesz jego efekty, tyle że poczekasz na nie nieco dłużej niż przy paleniu. Tłuszcz rozpuszcza kannabinole, dzięki czemu ten może być szybciej wchłonięty przez ukłąd trawienny. Co do pytanie to proste, zależy to od budowy chemicznej salvinorinu. Salvia nie ma jako tako zbyt wiele wspólnego z cannabis, a salvinorin z cannabinolami, więcnie wiem skąd to doszukiwanie się analogii między tymi dwoma. Może ktoś wie dlaczego salvinorin nie jest wchłaniany przy podaniu doustnym?
Ta informacja mogła by być pnktem wyjściowym dla dyskusji, lecz bez niej nie możemy zrobić praktycznie nic. Pozostaje próbowanie doustne salvii wraz z różnymi farmaceutykami i środkami chemicznymi przypuszaczalnie mogącymi pomóc z wchłanianiem co jest jednak pomysłem czasochłonnym, neibezpiecznym i niewydajnym w realizacji. Domyślam się że problem tkwi w tym że jakiś enzym (czy cośinnego) blokuje salvinorin przed dostaniem się do krwiobiegu i mózgu. Podobnie jest przy DMT, w przypadku którego używa się do aktywowania inhibitorów (blokerów) monoaminooksydazy (MAOi). Jednak tu też niewiele jest analogii między substancjami i niekoniecznie to że MAOi działa znaczy w naszej sprawie cokolwiek. Samo przyjmowanie tych blokerów może być niebezpieczne, a przykład ten jest jedynie przykładem na to jak trudne moż być poszukiwanie odpowiedniego środka wspomagającego.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 24 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.