Substancje z tej grupy, które w strukturze zawierają atom fluoru.
ODPOWIEDZ
Posty: 987 • Strona 99 z 99
  • 54 / 11 / 0
Paliłem sporo tego syntetyku na pierwszym roku studiów, łącznie zaliczyłem ok. 5-6 miesięcy ciągu. Zaczynałem ostrożnie dając 1g AM-2201 na 30g podkładu fake hashu. Codzienne palenie śrubowało niestety tolerkę odczuwalnie z dnia na dzień. Zacząłem robić coraz mocniejszy hash w proporcjach 1:10. Będąc świadomy jego potencjalnej mocy nie proponowałem go zwykłym użytkownikom - wolałem palić sam w akademickim pokoju. Od małego bucha mieszanki 1:30 w ciągu 2-3 miesięcy doszedłem do 10-15 wiader codziennie hashu o proporcjach 1:10. Był to mój ulubiony syntetyk, zarówno pod względem profilu działania jak i również długości (ok. 30min). Niestety nie potrafiłem wyjść z tego wyniszczającego ciągu, aż w końcu zacząłem palić sam proszek niezmieszany z podkładem. Zbliżająca się sejsa na uczelni dała jednak sygnał, że trzeba zakończyć tą chorą zabawę. Doszedłem do palenia ok. 30-40 buchów z samego prochu dziennie - dziwię się, że moje płuca nie odmówiły posłuszeństwa katując je przez wiele miesięcy trującą chemią. Na szczęście potrafiłem się opamiętać i już nie wróciłem do ukochanej AM'ki. Pomogła mi również ustawa nowelizacja ustawy w 2015 roku wpisująca ukochany syntetyk na wykaz środków odurzających i substancji psychotropowych. Gdyby ktoś w tej chwili zaproponowałbym mi możliwość zapalenia AM-2201, nie wahałbym się ani chwili. Mocna faza i nieogar trwający 30 min stał się dla mnie nigdy więcej nieosiągalny, mimo prób z kilkoma innymi kannabinoidami - żaden nie dorównywał AM-2201.
  • 40 / 3 / 0
Paliłem z 100 razy maczanki/proch Am-2201. Dobrze dawała w łep kopa. Jak pierwszy raz paliłem proch z tytoniem(na oko z 200mg. na kilak bić tytoniu) to wyjeb miałem w kosmos, zacząłem myśleć "gdzie ja jestem, po co tu jestem, z kim tu jestem, ale bomba" nie mogąc się ogarnąć.
  • 7 / 1 / 0
@Larrbi
W całości się podpisuje, tak wyglądało pare miesięcy z mojego życia. Zestawienie patologicznie niskiej ceny z tym co potrafiła pokazać ta kanna za małolata skończyło się u mnie niezłym popływem.

Dodałbym tylko do opisu Larrbiego coś co przy żadnej innej substancji mi się nie zdarzało - wstawanie o 2 w nocy zeby wyciagnac dzide z pod poduszki %-D
Uwaga! Użytkownik przemek502 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1237 / 43
Kurwa, a myślałem że tylko ja tak mam.
To wyżyny narkomanii.
Pocieszacie mnie.
Ja na początku to kładę lufę gdzieś na stole, albo obok wyra. Ale w końcu myślisz sobie, po chuj wstawać po nią.

Co do amki, paliłem z rok temu. Grama maczy. Poszedł w jeden dzień.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Podczas przeprowadzki znalazlo mi się trochę tego specyfiku, sprzed nowelizacji ustawy jeszcze. Myślicie, że warto spróbować robić maczanke po tylu latach? Czy zdegradowalo już się?:(
  • 1 / / 0
Z doświadczenia wiem że nawet po roku dwóch proch nadal kopal... Usilnie szukam gdzieś tych specyfików ... ;(
  • 1067 / 93 / 0
Kiedy to było ho ho ho Z moim symbiotycznym znajomym nazywaliśmy to KRAK. Wpadał do mnie i na przywitanie 3x bongo, żeby pokarało. Po epizodzie psychotycznym w szpitalu psychiatrycznym w Tworakch k. WWA nie ruszam syntetycznych kannabinoidów. Wspomnienia wspomnieniami, ave maria :liść:
ODPOWIEDZ
Posty: 987 • Strona 99 z 99
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.