Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 969 z 1155
  • 17 / 2 / 0
Wypiłem nektar z czerwonego grejpfruta marki riviva godzinę przed zarzuceniem 240mg thioco i tylko lekko mnie posmyrało. Możliwe, że to przez ten nektar? Słyszałem, że grejpfrut podbija działanie, a ja nie poczułem kodeiny tak fajnie jak zawsze. Dodam, że mam zerową tolerancję i tak - brałem na pusty żołądek
Jestem częścią niczego.
  • 1744 / 280 / 0
@01hfa tylko wiesz, ja po dwóch godzinach od wzięcia na pusty żołądek tyle thio nie czułem prawie nic, dopiero wtedy dojebalem ten tramadol. Także za chuj nie rozumiem, może faktycznie od leków no ale na lekach raz naćpałem się pięknie. Zagadka.
  • 553 / 117 / 0
26 maja 2023lesdoxem pisze:
Po kodeinie pokrapianej alkoholem w postaci piw jestem oazą spokoju. Taką, że już trzy razy zeszczałem się w gacie podczas twardego snu...
Sam również, nie raz, ani dwa, a nawet nie trzy 'podkrapiałem' kodeinę alkoholem i na szczęście taka sytuacja mnie nie spotkała. Miałem inny problem podobnej natury, lecz nie podzielę się tym...heh.
Natomiast co do twardego snu zgadzam się w stu procentach. Przykładałem głowę do poduszki i mogłem spać nawet i dwanaście godzin, szczególnie wtedy gdy dorzuciłem jeszcze hydroksyzynę. Niestety (stety) wymyśliłem sobie ostatnio zmianę repertuaru, poprzedzoną kilkudniową przerwa od substancji psychoaktywnych. Wyobraźcie sobie jakie problemy ze snem miałem...pomimo 300 mg pregabaliny zjedzonej w trakcie dnia budziłem się co półtorej godziny, na jakieś 30 minut...
...po tygodniu wróciłem do kody, a zrezygnowałem z alko.
  • 155 / 46 / 0
Tej nocy znów mi się to zdarzyło, to już 5. raz w przeciągu 2 miesięcy. Zeszczałem się w pokoju, w którym spałem z bratem, on się wtedy obudził XDDD Nasikałem na jego walizkę, kaloryfer i pufę. Przypał jak chuj. Uważajcie na picie po kodeinie, a szczególnie wielu piw, bo działają mocno moczopędnie.
Nie ma, że za mocno.
  • 553 / 117 / 0
@Up jeśli piłem to zawsze przed.
  • 155 / 46 / 0
Przed też jest spoko, ale nie za dużo. Takie podchmielenie styka. Potem zarzucana koda działa tak bardziej sedacyjnie, oszałamia i przygniata w siedzenie. W sumie to dobrze, że właśnie jestem w drodze do Holandii (a z kodą tam ciężko), bo przynajmniej mniej takich odpałów będzie. Jakbym już miał taką wielką ochotę na opio, to kupię sobie może Kratom lub O-DSMT (desmetramadol) - metabolit tramadolu.
Nie ma, że za mocno.
  • 199 / 17 / 0
03 czerwca 2023zburzony pisze:
Jak to jest, mam zerową tolerkę na opio, biorę antydepresanty i ostatnio sporo benzo ale normalne dawki. Dwie godziny temu zjadłem na pusty żołądek 32 tabsy Thiocodinu i mam tylko sucho w pysku, trochę krzywo chodzę i czuję wewnętrzne ciepło. Ale nie ma mowy o żadnej euforii, nastrój jak miałem tak mam dalej chujowy. Wkurwiłem się i przed chwilą zjadłem listek tramadolu z paracetamolem. Generalnie chyba powinno mnie już od samej kody dobrze wyjebać, ale skoro nic z tego to jest jeszcze szansa że z tego tramadolu coś będzie? Dodam że kodeina zawsze słabiutko na mnie działa, raz tylko naprawdę grubo mnie pogrzało ale nie pamiętam ile wtedy weszło.
Jeśli ktoś z was ma podobnie, jak sądzicie, ile musiałbym tego thio zeżreć żeby naprawdę dobrze porobiło?
Weź oszczyj + naszczyj na to i daruj sobie. Mi też coda nie podeszła i wgl już o tym shicie nie myśle. Leci do mnie Marysia + Extasy i po tym wiem czego sie spodziewać 👽 faszerować się kodą to jak narazie dla mnie czysta głupota.
Fatal Error.
  • 3455 / 565 / 2
Ja z 10-letnim stażem muszę zażywać dawki prawie 1,5 g żeby otrzymać to co lubię czyli ala morfinową fazę.

Ogólnie taki wylot robię raz na dwa trzy miesiące wpierdalam tjokodin garściami i h*j xD
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1744 / 280 / 0
@yakubu86 no ja długo kodeiny nie ruszę, mam po ostatnim jakiś uraz i aż mnie skręca i odrzuca jak o niej czy innym opio pomyślę. Dawno temu, w złotych czasach RC waliłem butr-fenta i u47700 w dupnych dawkach i było pięknie, wtedy brałem tylko paroksetynę z leków a tak to ogromne ilości pentedronu, alfy czy etylofenidatu. Ale to inna bajka już.
  • 553 / 117 / 0
10 czerwca 2023lesdoxem pisze:
Przed też jest spoko, ale nie za dużo. Takie podchmielenie styka. Potem zarzucana koda działa tak bardziej sedacyjnie, oszałamia i przygniata w siedzenie. W sumie to dobrze, że właśnie jestem w drodze do Holandii (a z kodą tam ciężko), bo przynajmniej mniej takich odpałów będzie. Jakbym już miał taką wielką ochotę na opio, to kupię sobie może Kratom lub O-DSMT (desmetramadol) - metabolit tramadolu.
Dokładnie, tak jak mówisz- sedacyjne ujebane na wysokim poziomie. W sumie to jest to czego szukam w kodeinie.
Też ostatnio zaliczyłem wycieczkę do Niderlandów, celem zaprzestania na jakiś czas faszerowania się lekami z kodą... Pewnie wiesz, że w polskich sklepach dostaniesz thiocodin i accodin...cena jest zaporowa- 10 e za opakowanie.
Kratom bardzo fajnie działa, choć cenowo jest mało korzystny. W sumie chętnie bym się wybrał do Cieszyna by przywieźć go co nieco.
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 969 z 1155
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.