Dział poświęcony tematowi kontroli recept lekarskich u farmaceuty.
Zablokowany
Posty: 2340 • Strona 92 z 234
  • 948 / 279 / 2
Ziomek co ty piszesz, jak psyvhotropy takie jak alprazolam może wypisać sobie lekarz stażysta.
Uwaga! Użytkownik A-CoA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2217 / 1
Kolejne bzdury. Zastanawiałem się czy nie wywalić tamtego posta, bo to kopalnia bzdur, ale postanowiłem odpowiedzieć, może się przyda innym fantastom. No ale po kolei.
27 stycznia 2019mariusz9984 pisze:
@DexPL - w systemie póki co znajdują się tylko leki refundowane. Wszystkie inne płatne na 100% z tej samej recepty nie są dostępne w systemie. Niestety ale mamy wgląd tylko w to co nam udostępniają. Nie sądzę jednak że z zakupem na 100% będzie problem. Lekarze przyjmujący prywatnie powinni wypisywać.
Leki RPW są odrębną kategorią leków i nie ma znaczenia, czy wypisywany jest na 100%, czy na którąś z form refundacji. ZAWSZE na E-recepcie będzie musiał być zakodowany. Co do lekarzy przyjmujących prywatnie! Noż kur.. Wszyscy przyjmują prywatnie. Nawet jak ktoś pracuje w szpitalu, to receptę wystawia jako ON - lekarz, a nie jako szpital - instytucja.

27 stycznia 2019mariusz9984 pisze:
@LittleQueenie - RODO rządu nie dotyczy. Sędzia ujawniła dane innych osób, napisałem do inspektora ochrony danych osobowych i otrzymałem w odpowiedzi, że oni tego nie będą rozpatrywać gdyż godzi to w status sędzi w Polsce WTF?

A o immunitecie sędziowskim słyszałeś? Najpierw trzeba pozbawić takiego sędziego immunitetu, żeby móc go pociągnąc do odpowiedzialności karnej za wskazane przez Ciebie przestępstwo. Więc odpowiedz inspektora jak najbardziej właściwa - jednym z elementów statusu sędziego w Polsce jest immunitet formalny.
Poza tym rząd to nie sąd. RODO tyczy się także rządu. Nie kłam.
27 stycznia 2019mariusz9984 pisze:
@eth0 - to nigdy nie będzie funkcjonowało. Starsze osoby nie dadzą rady. e-recepty więc nie wejdą do użytku w formie elektronicznej. Starsze osoby będą musiały mieć papier w ręku.
Starsze osoby w dalszym ciągu dostaną recepte do ręki. Tyle, że równolegle do recepty papierowej, dane na niej będą zapisane z systemie. Więc o co ci chodzi? Zresztą jak wejdą przepisy, to co gtaki starszy facet będzie mógł zrobić? Tyle, co ty z immunitetem wspomnianej sędzi.
27 stycznia 2019mariusz9984 pisze:
@Kometha - lekarz POZ-u niestety nie wypisują psychotropów. Dopiero kiedy mają jakąś specjalizację, wówczas mogą wypisywać takie rzeczy. Nie sadzę aby się ktokolwiek z lekarzy bał. Widziałaś kiedyś lekarza, którego NFZ ściga. Musiałby na prawdę coś zrobić i to dużego. U mnie jest neurolog, który jedzie na środkach. Cokolwiek się mu powie zawsze przepisze leki o których się mu mówi. On przepisuje nawet z refundacją. Chodzę do niego dobre 10 lat i dalej ma kontakt z NFZ-em.


Każdy się zastanawia, ale to nie ma sensu. Nie wiemy co będzie dalej. Jeżeli pis weźmie się za takich "narkotykarzy" jak my wówczas zakrawa to o walkę z wiatrakami.

O czym ty piszesz? W pierwszym zdaniu bzdura, a w drugim i dalej sam sobie zaprzeczasz.
  • 522 / 64 / 0
Każdy lekarz może przepisać wszystko.
Uwaga! Użytkownik GL HF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 341 / 55 / 0
Sluchajcie siedze u.mojego lekarza(spottkamy sie nie ze mnie.leczy) ma recepty moge pozyczyc jedna I wypisac.czy.beda problemy...?
Codzień mówisz słodko weź mnie lub się skręć
nie chciałam rozstania przez miłość do ciebie
odkryłam druga twarz ma na imie śmierć
duszy ci nie oddam, w narkomańskim niebie

by kometh
  • 4603 / 2217 / 1
27 stycznia 2019HelpMePlease pisze:
Przecież mi by psychiatra nogi z du...y powykręcał jak by wiedział co ja biorę od innych lekarzy. A to była jedyna legalna możliwość ogarnięcia sobie większej ilości leku do samoleczenia i dobrego samopoczucia :)
Uwielbiam teksty o samoleczeniu! Szczególnie @Anabolik miał w tym doświadczenie. 5mg alpry na start i od razu dzień wydaje się lepszy, potem 8mg klona na obiad i na wieczór 200mg zopiclonu!
Dobre samopoczucie - gwarantowane.

A tak poważnie, to masz rację, dla co poniektórych będzie to bardzo niemiła rozmowa z psychiatrą jak ten zobaczy jakie leki zostały wyrwane u innych lekarzy...Nie będzie już tripowania po 2-3 lekarzach dziennie.
  • 924 / 138 / 0
28 stycznia 2019Kometha pisze:
Sluchajcie siedze u.mojego lekarza(spottkamy sie nie ze mnie.leczy) ma recepty moge pozyczyc jedna I wypisac.czy.beda problemy...?

Pożyczyć? Powiedz wprost,ukraść.
Tak, to problemy.
Po pierwsze, swoich się nie okrada.
Po drugie, brak mi słów.
Słuchaj, malutki, nie będę ci tłumaczyć życia.
  • 3901 / 563 / 0
Może ukradnie następnemu i odda koledze. I tak dalej.
  • 1008 / 204 / 2
To co, fanty ze sklepów można kraść, ale recept już nie? Dziwne macie priorytety %-D
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 267 / 19 / 0
26 stycznia 2019DexPL pisze:
Ale w przypadku recepty elektronicznej jest/będzie tak:

Lekarz otwiera system.
Loguje sie
podaje dane pacjenta lub jego numer
Z poziomu danych pacjenta wybiera receptę RPW
system automatycznie tworzy receptę z wszystkimi kodami i zabezpieczeniami
lekarz wybiera lek, który zostaje zakodowany kodem (lista w rozporządzeniu) i informacja o wszystkich tych danych (od lekarza, poprzez pacjenta, po lek konkretny) wędruje do systemu (jest zapisywana na serwerze)
W aptece po numerze recepty aptekarz widzi, kto wydał receptę, na kogo i na jaki lek. Porównuje dane z systemu i dane z recepty i voila -
WYDAJE LEK


jak w takim systemie cokolwiek do czynienia ma mieć to, czy numer recepty był wcześniej nadany w drukarni, czy wydrukowany przez system lekarza? Musicie mieć podłaczenie i mozliwośc edycji docelowej bazy danych recept (pewnie do zrobienia, ale kto to zrobi?)

Co do pytania o "chamskie kopiowanie", to tak, chodziło o ksero i podmiankę leku A na lek B, lub dawko A na dawkę B. teraz jest to jedynie możliwe na recepcie pisanej ręcznie przez lekarza.
Nawet pod koniec stycznia bardzo dobra poliklinika (ogromna) jedna z najlepszych w Polsce nadal korzysta z recept zamawianych z drukarni więc żadnych kodów nie dodrukowują całe szczęscie. Oby to trwało jak najdłużej. W poradni psychiatrycznej natomiast się skończyło eldorado, bo drukuja kody, całe recepty od zera i rejestrują je najprawdopodobniej pod wystawiony lek i oczywiście dane pacjenta. Zmiana danych i leków z A na B działa również przez niepisane recepty i tyczy się tych recept zamiawianych z drukarni. Byłem widziałem. Lekarz nie wklepuje kodów do komputera tylko wyrywa z bloczku i wio do drukarki, żeby dodrukować lek i dane pacjenta.
  • 78 / 9 / 0
Nawet jeśli wielu lekarzy nie jest podłączonych do systemu to w przyszłości będa i wtedy zobaczą, co było realizowane. Niezależnie czy to recepta pisana / drukowana apteka musi otaksować elektronicznie i wysłać dane do P1

Nie każdy sprawdza skrupulatnie dokumentacje, to jest dodatkowe ryzyko, którego wcześniej praktycznie nie było. Do tego kwestia zmyślonych danych - czy w aptecie nie zareagują jeśli PESEL nie będzie pasował do nazwiska
Zablokowany
Posty: 2340 • Strona 92 z 234
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.