Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
//
https://hyperreal.info/news/2-mln-zl-na ... aleznienia
Zdecydowanie psychodeliki zrobiły rise!
Ale i tak propsy.
The body or a conscious mind'
Mianowicie czy jeżeli zażywam bupropion (Wellbox 150mg rano) i trazodon (Trittico CR 150 mg wieczorem) mogę rozpocząć microdosing truflami i wszystko będzie w porządku czy mogę spodziewać się jakichś nieoczekiwanych efektów?
Też mam podobny problem, z tym że ja biorę pregabaline (300mg) i velaxin (75mg) i poczytałem na reddicie trochę o tym, może w przypadku Twoich substancji też coś będzie, niemniej myślę, że i tak leki psychotropowe i psylo tak różnie działają u każdego, że i tak będzie trzeba sprawdzić na sobie
Możesz podesłać jakiś link do tych wpisów, które to opisują w Twoim przypadku?
Np tutaj:
https://www.reddit.com/r/shrooms/commen ... and_cubes/
Ale też znalazłem przeciwny pogląd:
https://www.reddit.com/r/shrooms/commen ... h_shrooms/
Sorki, że tak późno, nie zaglądałem na forum
Możliwe że grzybki się do tego przyczyniły.
Niebawem kolejny miesiąc cyklu 5/2 (weekend off).
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
