Pierwszy raz był z morfiną, 200mg(?chyba coś koło tego)- większość poszła podskórnie.
Był to mój drugi raz z opiatami, dwa dni wcześniej próbowałem 20mg IV po uprzednim spożyciu 20mg oralnie. Poharatałem sobie usta przez tę jebaną ampułkę.
Byłem młody (17ste urodziny), bardzo głupi i pojebany.
Ale pojebany tylko ciut troszeczkę.
Przez następne 3 dni przegięty ból głowy, senność, mdłości, nadwrażliwość na światło i suchość w ustach.
Nieletalne skutki przedawkowania bardzo przypominają kaca alkoholowego.
Więc przerzuciłem się na trampka, w dawkach do 400mg (napady drgawek), jako że troche poczekałem, i odbiłem się na finansach, to do apteki, byłem po deksie, 900mg, nie tripowałem 2 lata, a często deksem wzmacniałem działanie kody (+ prometazyna) i było ekstra, 4 thio (warunki polowe), zero bomby, nic WTF? Później po prawie 12 godzinach 6 thio, znowu nic, tylko jak wiadomo, 30g sulfosyfu to ostry ból żołądka. Wkurw na maksa, 60 zeta od tak, na nic. Na drugi dzień ekstrakt z 5 antków, + szklanka gorącej herbaty na popitę, 15 minut i dopiero mnie lekko klepło, ale bez rewelacji. Czy to tolerka, czy częste używanie tramca? A może po zbyt dużej dawce deksa koda nie jebie?
Byłam w dwóch ulubionych. W jednej po sprawdzeniu w komputerze, farmaceutka zaczęła przekopywać przy mnie szuflady. Proponowała akodyn, grzecznie podziękowałam i wyszłam.
W drugiej powiedzieli mi, żebym przyszła jutro, bo dopiero jutro dojdzie im zamówienie z lekami.
Uznałam to za znak, wsiadłam na rower i pojechałam do domu. Nie szukałam dalej.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Ja rozrabiam na strzała w max 2ml soli fizjologicznej i w takich samych pompkach stukam o krótkich igiełkach 0.4 - uwielbiam te strzykawki 3 częściowe ( gumowy tłoczek ), są nie do zajechania :D
Pamiętaj kłóć się zawsze od dołu co by nie zjebać żyły powyżej i zdrowotności - racja, nie ma co jebać się z makami..
Spróbuj jeszcze powaporyzować to gunwno - daje na prawdę fajny efekt - porównywalny z podaniemdożylnym, a do tego ten smak rzeżuchy - mniam! xD
Tak czy siak od jutra bawie się z wami - żyły pogojone! :)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.