Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Na zjazd to tylko benzo nic innego mnie nie ratuje, tzn chodzi mi o spanie.
A na złe samopoczucie na drugi dzień zdrowe jedzenie, jogurt jakiś, dużo magnezu i oczywiście mj :) Wiele zależy też od nastawienia przynajmniej w moim przypadku, kiedyś zjazdy to była istna katorga i nie chciało się życ, wraz z czasem to się zmieniło jestem jakby to powiedzieć wytrwalszy ( ciekawe do kiedy..)
W środę wziąłem kilka kresek potem w czwartek ostatni raz około 12 w południe.
W piątek zaczęły się zimne poty, kłopoty z sercem, bardzo złe samopoczucie itp.
Jest poniedziałek jedyne co mi zostało to dziwne uczucie w okolicach serca oraz najbardziej kiedy się kładę słychać tętno w brzuchu, brzuch mi pulsuję. Również głowa oczy jakby czasem wyczuwał tętno.
Mam pytanie czy miał ktoś takie coś? Te dziwne pulsowanie najbardziej w brzuchu? Mam też dzisiaj złe samopoczucie pewnie prze to że trochę się boję tych objawów które pozostały.
2 miesiace walenia dzien w dzien, czasami sam w nocy sam jadlem 3jki, na codzien przewaznie sztuka, poltora..
Pozniej bylem na takim etapie ze walilem szczura i za pol godziny szedlem spac (50mg kwetiapiny). Genralnie spalem codziennie.
Bralem ogolnie wtedy kwetiapine 50mg, amisulpiryd 100mg i 20mg paro. Kiedys bralem paroksetyne solo i zdajdy byly niemilosierne takze mysle ze to sprawa tych dwoch.
Po dwoch miesiacach z dnia na dzien odstawienie, bo zjechalem w Anglii na puche na miesiac, praktycznie zero zwaly. Bylem troche po prostu bardziej smutny, ale to raczej z "nieoczekiwanego zwrotu wydarzen" raczej..
W czasie tych dwoch miesiecy, udalo mi sie tez kilkakrotnie zjechac na dolek i tez nie mialem zadnych objawow odstawienia.
Co o tym sadzicie?
Pytanie jakie skutki sa dorazne, ja bralem na stale..
Połączono./pletz
Zero zwaly praktycznie w moim przypadku po 2mc ciagu. Walilem dzien w dzien, duze dawki jak dla mnie czasami po 3g(wazone), przewaznie sztuka poltorej. Bralem wtedy kwetiapine 50mg na sen +rano 100mg amisulpiryd. Spalem zawsze potrafiac zjesc szczura pol godziny wczesniej. Mialem 5dniowy okres przerwy w tym czasie zanim kolega sie domnie wporwadzil i jakies dwa tygodnie zaczelismy pruc od nowa. Ale zero zwaly praktycznie. Wiem, ze to dziwne:D zawsze ciezka bania nastepnego dnia, a w tamtym przypadku jakbym nic nie robil.. Jak calkowicie z tym skonczylem tej na szczescie obylo sie rowniez bez jakichs wiekszych sensacji..
Ciekawe jak sie tylko ma sytuacja z doraznym stosowaniem bo ja tez leki zaczalem brac ze dwa miechy wczesniej... Kwetiapiny juz nie biore, ale zostawilem sobie na wszelka okazje:P
Ze zjazdami jak jest każdy widzi u siebie. Ja na poczatku cierpiałam głównie fizycznie i tylko dzień po. Teraz sprawa ma się inaczej (gorzej) bo biorę (za dużo, za często) regularnie.
Czy przerwa w kreśleniu prócz zmniejszenia tolerancji na futro podziała jakkolwiek na siłę dobicia i czas trwania zwały?
W ogóle zauważyłam, że fluoksetyna u mnie powodowała zwiększenie ogólnych nieprzyjemności związanych z dniem następnym - mialam wrażenie nie tylko że przestaje działać (z tym się liczyłam) ale i wkręca się od nowa ze wszystkimi ubokami tego procesu.
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
na klopoty z serduszkiemi cisnieniem- glog,duzo czosnku (obniza cisnienie) 3 lyzki cynamonu 4 lyzki imbiru, 2 lyzki pieprzu cayenne ,kurkuma
pic duuuuzo wody co najmniej 4 litry plus ziola moczopedne pietruszka lubczyk urosept
witamina C 4x200mg , witaminy z grupy B, aspargin (potas i magnez 3 tabletki) uzupelnic rowniez wapn i sod
dobre sa izotoniki, owoce pomarancze,soki z wycyskanych owocow,nac pietruszki,herbatka z melisy,krople walerianowe (k.lekarski)
jakies benzo najlepiej lorafen lub alpra.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.