Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1476 • Strona 86 z 148
  • 31 / 1 / 0
Na zjazd najlepsze driny GBL. Po pierwsze zaraz chce się jeść a po drugie jak większa dawka to szybko usypia - bynajmniej mnie :)
Uwaga! Użytkownik przepioreczka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 35 / 3 / 0
Na zjazd najlepsza jest kąpiel jakieś lekkie jedzenie buszek albo chociaż opał z lufy ewentualnie browarek.
Uwaga! Użytkownik Cezarro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 263 / 10 / 0
U mnie mj nic nie pomaga pewnie przez to,że pale codziennie.
Na zjazd to tylko benzo nic innego mnie nie ratuje, tzn chodzi mi o spanie.
A na złe samopoczucie na drugi dzień zdrowe jedzenie, jogurt jakiś, dużo magnezu i oczywiście mj :) Wiele zależy też od nastawienia przynajmniej w moim przypadku, kiedyś zjazdy to była istna katorga i nie chciało się życ, wraz z czasem to się zmieniło jestem jakby to powiedzieć wytrwalszy ( ciekawe do kiedy..) :cool:
  • 35 / 3 / 0
NIe namawiam do picia alko alko bardzo pomaga na zwale ciśnienie na materiał znika chujowe myśli odchodzą czasem nawet spać da rade
Uwaga! Użytkownik Cezarro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Mam pytanie odnośnie "zjazdu"
W środę wziąłem kilka kresek potem w czwartek ostatni raz około 12 w południe.
W piątek zaczęły się zimne poty, kłopoty z sercem, bardzo złe samopoczucie itp.
Jest poniedziałek jedyne co mi zostało to dziwne uczucie w okolicach serca oraz najbardziej kiedy się kładę słychać tętno w brzuchu, brzuch mi pulsuję. Również głowa oczy jakby czasem wyczuwał tętno.
Mam pytanie czy miał ktoś takie coś? Te dziwne pulsowanie najbardziej w brzuchu? Mam też dzisiaj złe samopoczucie pewnie prze to że trochę się boję tych objawów które pozostały.
  • 245 / 2 / 0
Relanium i alpra w tej kwestii najlepiej się nada a najlepiej dodać do tego sporo weedu i wòdeczki
Dam klony lub xanax za AMP super jakości
  • 61 / 12 / 0
Próbowałem już wielu rzeczy i według mnie zjazd się bierze z tego, że nie dostarczamy żadnych składników odżywczych a mózg i cały organizm pracuje na obrotach wykraczających poza nasze możliwości tak więc kupuję sobie jakieś smaczne, kaloryczne fastfoody np. kilka big macow, staram się wpychać na siłę. Dodatkowo nie robię nigdy ciągów dłuższych niż 2 dni, bo bez snu zaczyna się mocno pieprzyc w głowie. Zwykle nie mam praktycznie w ogóle zjazdu.
  • 10 / / 0
Ja mam cudowne panaceum na zlikwidowanie zjazdu. Skoro u mnie to zadzialalo to u wiekszosci tez powinno bo to zawdzieczam to lekami.
2 miesiace walenia dzien w dzien, czasami sam w nocy sam jadlem 3jki, na codzien przewaznie sztuka, poltora..
Pozniej bylem na takim etapie ze walilem szczura i za pol godziny szedlem spac (50mg kwetiapiny). Genralnie spalem codziennie.
Bralem ogolnie wtedy kwetiapine 50mg, amisulpiryd 100mg i 20mg paro. Kiedys bralem paroksetyne solo i zdajdy byly niemilosierne takze mysle ze to sprawa tych dwoch.
Po dwoch miesiacach z dnia na dzien odstawienie, bo zjechalem w Anglii na puche na miesiac, praktycznie zero zwaly. Bylem troche po prostu bardziej smutny, ale to raczej z "nieoczekiwanego zwrotu wydarzen" raczej..
W czasie tych dwoch miesiecy, udalo mi sie tez kilkakrotnie zjechac na dolek i tez nie mialem zadnych objawow odstawienia.
Co o tym sadzicie?
Pytanie jakie skutki sa dorazne, ja bralem na stale..
Połączono./pletz
Zero zwaly praktycznie w moim przypadku po 2mc ciagu. Walilem dzien w dzien, duze dawki jak dla mnie czasami po 3g(wazone), przewaznie sztuka poltorej. Bralem wtedy kwetiapine 50mg na sen +rano 100mg amisulpiryd. Spalem zawsze potrafiac zjesc szczura pol godziny wczesniej. Mialem 5dniowy okres przerwy w tym czasie zanim kolega sie domnie wporwadzil i jakies dwa tygodnie zaczelismy pruc od nowa. Ale zero zwaly praktycznie. Wiem, ze to dziwne:D zawsze ciezka bania nastepnego dnia, a w tamtym przypadku jakbym nic nie robil.. Jak calkowicie z tym skonczylem tej na szczescie obylo sie rowniez bez jakichs wiekszych sensacji..

Ciekawe jak sie tylko ma sytuacja z doraznym stosowaniem bo ja tez leki zaczalem brac ze dwa miechy wczesniej... Kwetiapiny juz nie biore, ale zostawilem sobie na wszelka okazje:P
  • 128 / 2 / 0
Mam pytanie do ekspertów;)
Ze zjazdami jak jest każdy widzi u siebie. Ja na poczatku cierpiałam głównie fizycznie i tylko dzień po. Teraz sprawa ma się inaczej (gorzej) bo biorę (za dużo, za często) regularnie.

Czy przerwa w kreśleniu prócz zmniejszenia tolerancji na futro podziała jakkolwiek na siłę dobicia i czas trwania zwały?
W ogóle zauważyłam, że fluoksetyna u mnie powodowała zwiększenie ogólnych nieprzyjemności związanych z dniem następnym - mialam wrażenie nie tylko że przestaje działać (z tym się liczyłam) ale i wkręca się od nowa ze wszystkimi ubokami tego procesu.
"Myśli mnie nachodzą, znowuż jakieś popierdolone..."
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
  • 101 / 4 / 0
amfa-zmniejszanie zjazdu

na klopoty z serduszkiemi cisnieniem- glog,duzo czosnku (obniza cisnienie) 3 lyzki cynamonu 4 lyzki imbiru, 2 lyzki pieprzu cayenne ,kurkuma
pic duuuuzo wody co najmniej 4 litry plus ziola moczopedne pietruszka lubczyk urosept
witamina C 4x200mg , witaminy z grupy B, aspargin (potas i magnez 3 tabletki) uzupelnic rowniez wapn i sod
dobre sa izotoniki, owoce pomarancze,soki z wycyskanych owocow,nac pietruszki,herbatka z melisy,krople walerianowe (k.lekarski)
jakies benzo najlepiej lorafen lub alpra.
ODPOWIEDZ
Posty: 1476 • Strona 86 z 148
Artykuły
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.