Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3288 • Strona 84 z 329
  • 211 / 1 / 0
Zauważyłem,że alfa jedzona 3-4 razy w ciągu doby (sniff) w dawkach 40-55 mg działa na mnie coraz lepiej. Nie czuję się juz taki odmóżdżony jak przy pierwszych dniach. PO kresce mogę normalnie funkcjonować w pracy. Serce lepiej znosi większe dawki niż jeszcze kilka dni temu. W towarzystwie zupełnie trzeźwym bądź pod wpływem alkoholu też znacznie lepiej się czuję niż na początku przygody z tą substancją.
Wyglądana to,że alfa się wyraźnie rozkręca. Mam też sporo energii,którą staram się w miarę racjonalnie wykorzystywać.
Żeby zminimalizować skutki uboczne pamiętam o kilku zasadach, których mam zamiar trzymać się usilnie:
- nie więcej niz 1 noc po rząd bez snu (zazwyczaj staram się spać teraz ok 5 godz codzienne, wiadomo czasem trafi się bezsenna nocka)
- zero waporyzacji
- staram się jeść normalne posiłki
- spore dawki płynów, witamin i elektrolitów
- niewielkie dawki benzo albo troszkę GBL ewentualnie naturalne palenie- jeżeli występuje uciążliwe zejście.
Moze jednak nie taki diabeł straszny %-D
  • 49 / / 0
U mnie prawie 2,5g przerobione w 10 dni. Fakt, też zauważyłem że substancja potrzebuje trochę czasu żeby się 'rozkręcić', ale później uboki w dużym stopniu znikają i można nakurwiać %-D
Koło trzeciego dnia pudrowania wory pod oczami takie, że dzwonili z laponii czy mogą pożyczyć do końca roku. Po tym skłoniłem się ku suplementacji i w miarę normalnemu żywieniu. alfa użyta w celu ogarnięcia kilku aspektów życiowych, nadrobienia paru spraw- ogólnie dużo myślenia. Na początku rozbieganie, chęć ogarnięcia wszystkiego i niczego, ale do ujarzmienia :) Sprawdziła się rewelacyjnie: koncentracja na celu, pomysłowość, bardzo zwiększona produktywność. Nawet po nieprzespanej nocy.
Po całej przygodzie organizm wyraźnie wymęczony (ale mam małe doświadczenie z b-k). Polecam jeśli ktoś potrzebuje skupienia, doładowania energii. Szczególnie jeśli chodzi o sprawy typowo organizacyjne, umysłowe.
mój pies jest bardzo rozmowny.
  • 9 / / 0
Alfe trzeba umiec jesc,,, teraz tak dzis juz 3 dzien nic nie tykam... wgl jestem mierna co do jakichs tam dodatkow, i czytajac wasze posty co dorzucacie zeby nie miec zejscia o jakichs tam miksach co wgl nie wiem o czym mowicie.. ja nie mam jakiegos chujowego zejscia, jak chce skonczyc to koncze ostatni sniff rano po 3 nocach, to juz na 4 noc zasne normalnie budze sie rano i good, ja tylko alfe nic nie kieltam no ale sztuka na dzien mi juz idzie. Jeszcze 2 msc temu tylko i.v. ale ta jazda to az mnie teraz skreca tak jej sie chce... nooo kur.a CHCE... ale nie... mam silna wole. Nauczylam sie ja cpiec w nochalka tylko nienawidze tego kureskiego smrodu... Pamietam fazy po i.v. to wgl co innego niz teraz. Zauwazylam tez nie wiem dlaczego ale mniejsze dawki dzialaja na mnie mocniej niz takie ok 100mg. Ostatnio usiadlam sobie do Counter Strike'a jeblam sniff ok 30mg to mi palce do gory wygielo wargi zaczely drgac miesnie w dloniach sie skurczaly i rozluznialy nie wiem co to bylo nie dalam rady trzymac myszki ani klikac liter na klawiaturze... Pozniej jak poprawilam to luz normalnie ale te pierwsze no kurwa mowie o fizycznym stanie bo psychicznie to mnie tak reza ze nie wiem i czemu tak mam ze kazda kolejna kreska mnie wywala w kosmos... powinnam byc juz przezarta po tylu miesiacach. Biore snifff 30-50 mg co 3-4 godz i tak 3 noce srednio a moi znajomi wala co pol godziny i ich juz pozniej nie klipie. Mam czasami tez tak ze juz prawie nie odczuwam dzialania ale sobie np kotka dorzuce pare mg i znow LOT. Niech mi ktos powie moze ja sobie sama wmawiam czy cos bo nie kapiszi juz mojej glowy -.- Ale tak: Zaobserwowalam znaczne zmiany w moim zachowaniu nerwowosci i skupieniu... Oczywiscie na gorsze. Ale nie interere mnie to. Na koniec dodam ze nic innego mnie nie klipie z rc tak jak alfa.
  • 934 / 12 / 0
Działa cały czas, mam za sobą prawie rok w tym ostatnie 5 miesięcy to chyba codziennie, no może razem w tych 5 miesiącach 10 dni było bez. Średnie zużycie to myślę gram na dobę, ale zdarzało sie i ponad dwa, podobnie jak i 0,5 g które też w pełni potrafiło na cały dzień wystarczyć. alfa przestawała działać w momencie kiedy przsegina siępo prostu, typu trzecia noc bez snu, walimy koloejne porcje w ultra szybkim czasie i stale wrażenie braku działania, u mnie to objaw że kłasć siespać trzeba i tyle. Akurat po alfie nie mam problemów ze snem.
  • 1857 / 70 / 80
@up
A powiedziałbyś że ten brak działania występuje wtedy kiedy alfa odpompuje już całą noradrenaline i już nie ma na czym działać?
  • 934 / 12 / 0
Może cos w tym być o ile poziom adrenaliny potrafi się podnieść do poziomu ponownie umożliwiającego wyczuwalne działanie substancji to juź nawet po zaledwie 5h snu. Ale paradoksalne jest też to że dawka 50mg działa lepiej niz 100mg, bo po takiej mozna czxasem odnierś wrażenie że coś nic się nie zadziałała porcja, czsto ludzie wtedy kończą grama w jakimśultra krótkim czasie i stwierdzają na koniec że coś jak kawa ma działanie, pojawiały sietuy takie opinie.
  • 9 / / 0
na pewno tak jest ze 50 mg zadziala lepiej niz 100 i wiecej no kurcze dziwne, jutro zaczynam kolejna sesyjke i sprawdze od poczatku po 30-40 mg. Na mnie alfa dziala co kreska nie wiem czemu powinno tykac slabiej ale nie...
  • 28 / / 0
Odkąd na rynku pojawiła się ta padlina w białym pudrze alfa przestała istnieć, zniknięcie mikroigiełek z rynku to był powarzny błąd. Gdzie ta alfa co kiedyś?
  • 28 / / 0
Odkąd pojawiła się ta padlina w białym pudrze i zniknela pefauka w mikroigiełkach Substancja straciła cały swój czar. Znikneła moc, smak, działanie i ogolnie dla mnie to już nie jest PVP... Czy ktoś miał w ostatnim czasie doczynienia z mikroigiełkami?? czy padlinopuder wyparł już całkowicie tą forme alfy??
  • 934 / 12 / 0
Szczerze to jakiejświelkiej róznicy nie zauważam miedzy tym pudrem a tymi mikroigiełkami. Z resztą masz jeszcze kryształ dostępny, który wg mnie też moc ma zbliżoną a wręcz nawet pod pewnymi wzgledami był dla mnie chujowszy, a mianowicie w pewnym momencie lawinowo zwiekszala siępotrzebna dawka aż w końcu w ogóle nie czułem żadnego jego działania (mówię tu o codziennym używaniu alfy).
ODPOWIEDZ
Posty: 3288 • Strona 84 z 329
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.