klon się skończył, 1 mg alpry pozostał, dobrze, że się skończyło.
09 czerwca 2018psycholek1 pisze: Sam biorę dzienne 6-8mg clona i 400mg Tramalu żeby jakoś funkcjonować ale ogarniam pracę i jestem samodzielny i samowystarczalny.
A będzie bolało, kwestia tylko i wyłącznie czasu, aż benzo w ogóle przestanie działać, a zamiatanie psychicznych problemów pod dywan w taki sposób, zawsze źle się kończy.
Im dłużej, tym gorzej
Ja z kolei zapodałem sobie 0.5 alprazolamu (czuję pustkę i "zdziwienie", że obok kompa zamiast puszki Żywca stoi szklanka z wodą, plus lęki), mam lekkie problemy gastryczne, które przekłuję (takie mam plany), na odstawienie przewlekłego picia piwa.
A alprazolam się właśnie wchłania w mój OUN i wiem, że zaraz poczuję się lepiej.
Co do alkoholu- won, mam nadzieję, że wytrzymam psychiczne ciśnienia, w ciągu najbliższych dni (np. ciśnienie na Żabkę w drodze po 8h pracy)....
Na razie pozostaję przy samej mj, którą też powoli zacznę ograniczać, być może z czasem przejdę na tryb weekendowy, bo ona mnie ograbia z motywacji, palona w ciągach, ale to już nie ten temat.
Długo bierzesz benzo?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.