Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 806 • Strona 81 z 81
  • 601 / 213 / 0
@Baltimore spróbowałabym w pierwszej kolejności brać estazolam wcześniej, tj. 1-1,5h przed pójściem spać o ile bierzesz go bezpośrednio przed pójściem spać. On ma dość długi rozbieg, że tak powiem w porównaniu do zetek i innych typowych usypiaczy.
  • 638 / 87 / 0
Dobry pomysł, @ladyinnaightmares. Nie wychwyciłem tego. Przedwczoraj estazolam wziąłem o 21.03. W domu byłem półtorej godziny później. Ścinało mnie z nóg, ledwo włożyłem w buty prawidła. Wczoraj nie zastosowałem się do schematu i estazolam wziąłem dopiero o 22.07, a do domu wróciłem wcześniej niż dzień wcześniej. Jutro nie muszę wcześnie wstawać, ale z chęcią wezmę lek już teraz, bo dołuje mnie brak rezultatów w handlu, którym się zawodowo zajmuję, a takie samopoczucie nie prowadzi w dobre miejsce. Już przed chwilą siedziałem w garniturze w przejściu podziemnym na jebiących moczem kaflach, w depresyjnym stuporze słuchając ulicznego grajka i paląc cygaretkę. Kusiło, żeby kupić alkohol, ale na szczęście nie udało się i dzięki prohibicji już się nie uda.

Life is brutal, but full of benzodiazepines

Dobrze, że nie widzę w bdz potencjału rekreacyjnego. Mają kłaść do snu, okazjonalnie uspokajać, gdy ze stresu cały dygoczę.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 1506 / 29 / 0
27 marca 2026Non pisze:
(...) Na tę chwilę mam cały czas problem z uzyskaniem dostępu do Esta i stało się to tak ogromnym priorytetem i obsesją, że nie odpuszczę. Bardziej z powodu stricte "nie mogę go zdobyć" niż samej potrzeby testu i kolekcji.
Zdobyłem 6 pak.
Wpisałem do Benzo-CV, praktycznie zdobyłem je wszystkie i...

Estazolam to NAJWIĘKSZE rozczarowanie i rozgoryczenie (ze względu na ten całodobowy posmak w ustach, porównywalny tylko z tym, który onegdaj pozostawiał Tetrazepam, którego nijak się pozbyć).

Tym oto sposobem ląduje na samym dole mojej listy. Ani profil działania (rekreacyjny) ani nic mnie nawet na sekundę nie zachwyciło. 125,5x wolę Temazepam (ten u mnie na podium), choć oba o podobnym profilu działania.

Pozdrawiam!
  • 638 / 87 / 0
Jeśli chodzi o smak, to zauważyłem, że tak mają -zolamy. Alprazolam – okropny, gorzki. Estazolam – okropny, gorzki. A -zepamy? Miękkie, przyjemne, miętowe. Czy z tego powodu skreśliłem estazolam? Absolutnie nie. Żadna inna pochodna benzodiazepiny nie pomogła mi tak bardzo ze snem. A potencjał rekreacyjny? Tego, jak dla mnie, nie ma już pochodna benzodiazepiny w ogóle żadna. To świetne leki na stany niepokoju, bezsenność i alkoholowe zespoły abstynencyjne. Pod kątem tych ostatnich estazolamu nie testowałem. Przeciwlękowo natomiast działa bardzo dobrze.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 208 / 25 / 0
Pod kątem objawów odstawiennych alkoholu czy delirium też pomaga. Testowałem na sobie. Zmniejsza lęk, trochę pomaga na drgawki , uspokaja na wieczór. No i jakoś tam da się zasnąć ale wiadomo, na delirce i tak wybudzenia ciągle
Najlepiej MJ i nic więcej :P
  • 377 / 48 / 0
Kontrowersyjna opinia, ale według mnie estazolam ma całkiem przyjemne działanie rekreacyjne. 2 tabletki (4mg) zażyte oralnie daje po około godzince nawet przyjemny luzik idealny, żeby posiedzieć i pooglądać coś przed snem. Z tym, że imho nie ma co się bawić w żadne podania podjęzykowe itd, nie wiem, ale albo działa wtedy znacznie gorzej albo wgl ledwo co, a oral jest spoko. Warto wspomnieć, że nie jestem benzowrakiem, nie mam żadnej tolerancji, zjadłem w życiu trochę estazolamu, diazepamu, ze 2 razy spróbowałem alpry i jedną pakę serbskich klonów przerobiłem. Szczerze to esta podoba mi się chyba nawet bardziej od kln, ale potencjał rekreacyjny benzo odkryłem stosunkowo nie dawno, wcześniej spodziewając się mocnej bomby twierdziłem, że "nic nie czujeeee", więc może następny raz jak spróbuję klonów to lepiej je ocenie, a alpra wtedy w zasadzie powodowała u mnie głównie senność nie do opanowania nawet w dawce 0,5mg xD. Dodatkowo estazolam jest u mnie nie zastąpiony jako lek nasenny, zetki często powodują u mnie wkurwienie, że nie mogę zasnąć a nie sen, a po tym rzeczywiście śpie.

A no i raz jako 15 letni szczyl wziąłem 6mg bromazepamu i meeega mi się podobało, byłem taki pluszowy, muszę jeszcze ogarnąć te bromki bo chyba spory potencjał w nich siedzi. No i midas iv też jest na liście drugs to do %-D. Jako szczyl wziąłem też 5mg lorka którego mama dostała na sen, i również stwierdziłem, że nic nie czuję. Dzisiaj pewnie stwierdziłbym inaczej. Jako, że choruje na padake dostałem też pare razy diazepam i w dawce 30mg+ też powodował u mnie fajny, lecz krótki luzik. Chociaż ostatnio dostałem w szpitalu w trakcie napadu toniczno-klonicznego 20mg diazepamu iv i jak się obudziłem to było meeeega. Może po prostu dopiero zaczynam doceniać benzo i tyle.

Co do klonów, tak wiem, że nie dawno pisałem tutaj, że to moje odkrycie roku, jednak brałem wtedy 2 razy dziennie po 2mg bez żadnej tolerancji i ogólnie to niewiele pamiętam z tego okresu xD A jakie ciekawe zapiski w moim dzienniku się znalazły...
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
ODPOWIEDZ
Posty: 806 • Strona 81 z 81
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.