Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Czy angrybrads1 jest wjebany?
Jest na maksa
149
64%
Jeszcze nie jest, ale będzie
38
16%
Jest taka szansa, ale jednak mu się uda niewjebać
22
9%
Nie jest i nigdy nie będzie
25
11%

Liczba głosów: 234

ODPOWIEDZ
Posty: 431 • Strona 9 z 44
  • 887 / 11 / 0
Po gieblu nie będzie "grubo", będzie fajnie ale nie grubo. IMO to taka lepsza trzeźwość
Ostatnio zmieniony 05 grudnia 2012 przez peszel, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1141 / 9 / 0
peszel

Chyba ty masz lepszą trzeźwość jak bierzesz po tylu ciągach.

Ktoś mało wprawiony może się nawalić giblem w 3 dupy i być na pograniczu świadomości, wtedy jest grubo na maksa %-D
  • 1934 / 108 / 0
owszem moze byc grubo ale nie zawsze to przyjemny stan kiedy czlowiek walczy z sennoscia :D
zreszta ja do GBL/GHB polecam muzyke na glosnikach plus pare domownikow z ktorymi mozna pogadac/posmiac sie wtedy czuc moc GBL/GHB, jak sie siedzi samemu w ciszy to efekty sa calkiem inne ...
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 1141 / 9 / 0
Ogólnie muzyka fajnie brzmi, pogadać też fajnie ;-)
Mam ochotę zamówić i wrzucić raz na jakiś czas, tylko mi w tym czegoś brakuje i tak bardzo nie ciągnie do zamówienia.

Jestem na sele 15mg i piracetam jakoś 3200mg, no i zastanawiam się czy jakby co to mieszanie byłoby bezpieczne? %-D
  • 1425 / 81 / 0
Kilka dni temu odstawiłem gbla, dopóki krążyło baklo było nawet si..dzisiaj poczułem pustkę straszną w neuroprzekaźnikach gaba...pojawiło się nieuzasadnione napięcie, jakieś lęki, szybsze bicie serca i czasami uczucie duszenia się (muszę czasami tak jakby głęboko oddychać, tak żeby nadążyć za szybszym sercem). Do tego wyjechałem w miejsce gdzie było trochę znajomych i jak zobaczyłem jednego dobrze znanego koleżkę z którym kiedyś zawsze dużo rozmawiałem to najzwyczajniej udałem , że się spieszę (ciężko by mi się rozmawiało..ciężko).

Walnąłem przed chwilą 2,4ml i czuję siejakby ktoś spuścił ze mnie całe złe powietrze, czuję się uwolniony, poukłdany, ogarnięty, rozmawiać mi się chcę (na trzeźwo jestem raczej alien) i coś robić. Fizycznie i psychicznie czuję się gwiezdnie.

I jak ja mam zrezygnować z tego gblsona????
  • 887 / 11 / 0
Pomyśl o tym jak się będziesz męczył po odstawce, im dłużej to bierzesz tym bardziej zwiększasz piekiełko jakie cie czeka po odstawce, do końca życia na tym nie będziesz leciał, za jakiś czas przestanie działać i będziesz brał tylko po to żeby poczuć się przez chwile normalnie. Im wcześniej odstawisz giebla tym lepiej dla ciebie.
  • 1141 / 9 / 0
Ostatni dzwonek? Raczej nie, to kolejny gwóźdź do trumny i dobrze wiesz peszel jak to się skończy. Jak ktoś poczuje magię i to do takiego stopnia, to szanse na ucieczkę są iluzoryczne. Wiadomo że są różni ludzie, dlatego im wcześniej tym lepiej i próbować albo max, albo wcale.
Mnie gibel jednak się nie spodobał, albo na mnie nie działa tak jak powinien i uważam że nie warto się w to pakować. Miałem zrobić ostatni dzień na g w sylwestra i a nóż podziała, no ale kilka dni wcześniej wylało się przypadkowo ponad 50% i uważając to za ostrzeżenie wylałem resztę :-)
  • 1934 / 108 / 0
to tez zalezy inwidualnie od kazdego, kazdy ma inna biochemie w mozgu, jak ktos jest na codzien pobudzona smieje sie z byle czego i jest dusza towarzystwa to raczej GBL/GHB go nie zachwyci, ale jak ktos jest z natury "gburowaty", zimny, malo rozmowny, ponury, zamkniety to bardzo doceni dzialanie...

mi sie ostalo jakies 4-6ml :( ale na pare godzinek na sylwka starczy :)
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 2 / / 0
Jeśli masz już spróbować to zakup małą ilość do 10 ml nie warto większych bo jak masz np 150 ml to masz wyjebane czy polejesz sobie 1,5 ml w końcu i tak masz jeszcze whuj tego: P Cena i ilości jakie się posiada baaardzo ułatwiają uzależnienie
  • 1174 / 22 / 15
Tak czytam ciągle wypowiedzi ludzi o trudnościach w utrzymaniu rygoru, gdy w pobliżu ma się butlę. Faktycznie jest coś w tym, że gdy ma się limit, to jest łatwiej się kontrolować. Ale taka moja mała porada. Jeśli macie jakąś zaufaną osobę (np. dziewczynę, przyjaciela, może być i matka %-D ), która będzie wam "wydzielać" ustalone z góry objętości raz na ustalony czas, to jest to chyba najlepsze wyjście :cool: Oczywiście pod warunkiem, że ta osoba nie ulegnie prośbom o przedwczesne wydawanie (prawie jak na kreskę w sklepie :D), ani sama nie będzie podpijać z naszej butli :moody:
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 431 • Strona 9 z 44
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.