Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 500 • Strona 9 z 50
  • 438 / 3 / 0
No to ethcata dodaj, bo obawiam się, że miks 1:1 może być za mocno stymulujący :)
Ćpanie jest wyrokiem na całe życie.Ćpamy w nadziei, że doświadczymy szczęścia na progu piekła. Na końcu nie ma już nawet nadziei.

NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
  • 1987 / 108 / 0
alfachem pisze:
M864 pisze:
3mmc + etylfenidat?
dobry/zły pomysł?
Zależy jakie dawkowanie, ale na serio, nie rozumiem, czemu tak wiele osób chce wrzucać do serotogeników silne stymulanty? Co to ma dać? Całym urokiem serotogeników jest to, że właśnie stymulacja jest bardzo subtelna, jeżeli chce się tutaj dopasować dobry stymulant (a zwłaszcza taki który kopie noradrenalinę, jak etylofenidat) to trzeba by próby przeprowadzać bardzo długo, żeby dojść do satysfakcjonującego wyniku. Jeżeli miks będzie na zasadzie "na chłopski rozum" - żeby było euforycznie i serotonicznie z kopem stymulacji, to euforyk+stims - to albo wyjdzie kompletna klapa, bo jedno z drugim będzie się gryźć albo (najczęściej) przeważy stymulant, a serotogenik w najgorszym wypadku może zadziałać jak, powiedzmy, katalizator schizoidalności noradrenaliny. Ponadto serotonina często powoduje (jak nie zawsze) aktywację dopaminy, a zalewanie mózgu dopaminą w połączeniu z noradrenaliną + serotonina która potrafi nakręcić poważnego badtripa przez swoje właściwości psychodeliczne, może z miłego plusia 3-mmc zrobić psychotycznego bandytę. ;)
wybacz, że to powiem, bo nie lubię tak mówić, ale teraz po prostu muszę - pitolisz jak potłuczony!
po pierwsze 5HT nie aktywuje DA, jest odwrotnie - one się nawzajem hamują, ale dokładnych mechanizmów nie powiem - odsyłam do wikipedii/innych źródeł wiedzy.
po drugie. Ty tak masz, inni nie muszą mieć tak samo. np. ja mam inaczej - dla mnie czysty serotoninowy haj jest nie do zniesienia, nienawidzę wbicia w kanapę i schiz na bani. poza tym na ogół łapię wtedy konkretnego doła. stymulanty poprawiają nastrój, pozwalają ogarnąć się, dają energii by wstać/ruszyć się, a prowadzone rozmowy stają się naprawdę ciekawe i głębokie (to jeszcze zależy do tego na ile empatyczne jest działanie serotonergika). przykład pierwszy z brzegu - kreseczka EPH w momencie kiedy 4MEC wbija w kanapę.
to jest właśnie magia - kiedy jednocześnie pobudzony jest układ DA/NE oraz 5HT. dlaczego MDMA jest magiczne (na początku ;))? bo stymuluje jednocześnie układ DA jak i 5HT, do tego w odpowiednich proporcjach.

BTW, miłośnikom czystego haju 5HT polecam MDAI - substancja po której zasypiam o ile nie zmiksuję ze stymulantem ;)

pozdro
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 536 / 3 / 0
pentedron + etylofenidat [5mg-30mg]
Jest sens testowania takiego miksu? Pente jest bardziej rekreacyjny, może podbiłby przyjemność płynącą z pracy na EPH?
More is all you need

Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
  • 6239 / 446 / 12
Jeśli 5mg sypniesz penta, a 30mg etylfenidat, to IMO bez sensu.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 253 / 5 / 0
EPH i pentedron to całkiem dobre połączenie, ale raczej dawki na odwrót. Malutko EPH (doustnie) i 30-50 mg pentedronu (w nosek).
Fazka jest pentedronowa, ale dzięki etylofenidatowi działanie jest dosyć podbite oraz dłużej trwa.
METAFIZYKA BETA-KETONÓW
  • 536 / 3 / 0
surveilled pisze:
Jeśli 5mg sypniesz penta, a 30mg etylfenidat, to IMO bez sensu.
Nie no. Eph 5-30 a pentedronu więcej.
Ostatnio zmieniony 03 lipca 2012 przez M864, łącznie zmieniany 1 raz.
More is all you need

Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
  • 2428 / 92 / 0
alfachem pisze:
k0t0n3l pisze:
A jakiś mix z NEB'em (n-etylobufedronem)?
Temat jest zdaje się o etylofenidacie, chyba, że o to jest pytanie ;) , więc etylofenidat mam wrażenie sam razem z NEB'em by się nie sprawdził. Można spróbować NEB+ethcat(igły)+etylofenidat w proporcjach uśrednionych (bo to oczywiście zależy od użytkowanika i jego doświadczenia) 50+100+25 (mg) sniff. Fajnie może to zeuforyzować alkohol 40% w ilości ok. 100ml podanych mniej więcej po 30 minutach (jeden z nielicznych miksów gdzie alko. się komponuje i nie działa destrukcyjnie ;) ) NEB można zastąpić (a nawet chyba lepiej) bufedronem. Etylofenidat można zdjąć i zamiast tego NEB+buf+ethcat (wtedy już bez alko.) :)
Bufedron do Etylobufedronu to ma sie tak jak Benzedron do Mefedronu :-| i żadne śmiszne 50mg... setka to co najmniej %-D a to dokładanie etkata w igłach to dorzucenie sobie gratisowo samych efektów ubocznych %-D
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1987 / 108 / 0
pentedron+EPH - jak najbardziej, ostatnio mój codziennik ;) dawek nie podam, bo nie ma sensu, wychodzi sporo - mam tolerkę dość wysoką na oba specyfiki, choć w przypadku EPH jest ona dziwna, bo polega na tym, że po prostu nie czuję specjalnie zmian po zapodaniu poza pobudzeniem - ale może po prostu się przyzwyczaiłem do tego podbicia umysłu które daje EPH. a w przypadku pente to wydaje mi się, że szybko wzrosła na początku po pierwszych kilku razach, ale za to teraz nie rośnie, a przy tych większych dawkach walnięcie jest konkretne. baaaardzo MDPV-like. szkoda tylko, że tyle tego schodzi...

natomiast ogólnie z dawkami nie można przesadzić. EPH lepiej mniej w tym miksie. z kolei jak przesadzę z pente to czuję takie rozjechanie amfetaminowe, albo adrenergiczne, nazwałbym to podnieceniem, ale nie w rozumieniu seksualnym ;) do tego trzęsą mi się ręce i w sumie wszystkie mięśnie które pracują.

a jeszcze jeśli coś mogę powiedzieć - nie sniffuj!!! bo jak zaczniesz to potem ciężko wyjść. mi się udało (a sniffowałem EPH przez może nawet pół roku) i naprawdę uważam, że podawanie doustne takich stymulantów czy nawet IR jest o niebo fajniejsze od sniffa.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 536 / 3 / 0
a jeszcze jeśli coś mogę powiedzieć - nie sniffuj!!! bo jak zaczniesz to potem ciężko wyjść. mi się udało (a sniffowałem EPH przez może nawet pół roku) i naprawdę uważam, że podawanie doustne takich stymulantów czy nawet IR jest o niebo fajniejsze od sniffa.
Wiem by nie sniffować. Robiłem teraz 1,5 miesięczną przerwę od Eph i nowy 1g starczył mi zamiast na miesiąc na jedną noc. Wiem, totalna głupota :wall: Trzeba na przyszłość uważać.
More is all you need

Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
  • 438 / 3 / 0
Modyfikowany Bigos pisze:
alfachem pisze:
k0t0n3l pisze:
A jakiś mix z NEB'em (n-etylobufedronem)?
Temat jest zdaje się o etylofenidacie, chyba, że o to jest pytanie ;) , więc etylofenidat mam wrażenie sam razem z NEB'em by się nie sprawdził. Można spróbować NEB+ethcat(igły)+etylofenidat w proporcjach uśrednionych (bo to oczywiście zależy od użytkowanika i jego doświadczenia) 50+100+25 (mg) sniff. Fajnie może to zeuforyzować alkohol 40% w ilości ok. 100ml podanych mniej więcej po 30 minutach (jeden z nielicznych miksów gdzie alko. się komponuje i nie działa destrukcyjnie ;) ) NEB można zastąpić (a nawet chyba lepiej) bufedronem. Etylofenidat można zdjąć i zamiast tego NEB+buf+ethcat (wtedy już bez alko.) :)
Bufedron do Etylobufedronu to ma sie tak jak Benzedron do Mefedronu :-| i żadne śmiszne 50mg... setka to co najmniej %-D a to dokładanie etkata w igłach to dorzucenie sobie gratisowo samych efektów ubocznych %-D
No nie kłócę się, zwłaszcza z pierwszym, dla mnie NEB to taka bardziej "szorstka" wersja bufa, ale może nie doceniam tego odczynnika, a przeceniam bufa. Jeśli chodzi o dawkowanie, zawsze podaję dawki minimalne, z założeniem, że przeczyta to ktoś bez wiedzy i mógłby przy niewłaściwym podejściu zrobić sobie krzywdę. Co do ethcata w igłach, no jest to taki skurwiel, ale u mnie ten miks się sprawdził pod warunkiem, że miałem później coś na zejście %-D
Ćpanie jest wyrokiem na całe życie.Ćpamy w nadziei, że doświadczymy szczęścia na progu piekła. Na końcu nie ma już nawet nadziei.

NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
ODPOWIEDZ
Posty: 500 • Strona 9 z 50
Newsy
[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.

[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.