Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 9 z 17
  • 176 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: AquaSky »
Mam jakies idealy ale nigdy ich nie zrealizuje jesli nie przytrafi mi sie szczescie
wszystko zalezy od szczescie a wysilek tylko zwieksz aprawdopodobienstwo tego szczescia Morzesz charowac jak wol byc intelgetnym madrym pracowitym dobrze urodzonym czlowiekiem ale znajda sie okolicznosci ktore pominmo twoich staran zrobia z ciebie menela. i vice wersa

Przeciez Lepper to zwykly prymitywny rolnik a kim jest na polskiej wsi mozna znalesc tysiace takich ludzi jak on z wieksza inteligencja wyksztalceniem i wiedza i ktorzy byli rownie ambitni co on ale niestety byli zbyt glupi w pewnych momentach lub byli zbyt uczciwi aby wybic sia tak jak on
Wszytko co tu napisałem to prawda... Z przymrożeniem oka :P
  • 176 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: AquaSky »
"Chciec znaczy moc" najpierw trzeba sprawdzic czy to "chcianka" jest realna do zrealizowani w tych waronkach , inaczej to pwoiedzeni sie nie spraawdza
Wszytko co tu napisałem to prawda... Z przymrożeniem oka :P
  • 762 / 6 / 0
NiViX pisze:
Przeciez Lepper to zwykly prymitywny rolnik
no nie bądźmy tacy delikatni. leppper to zwykły cham z łokciami, jqich w naszym pięknym kraju wielu. nie tylko na wsi.
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady" Mahatma Gandhi
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Luke »
hmmm... ludzie pala/cpaja z roznych powodow, na ktore maja wplyw rozne doswiadczenia, wydarzenia itp itd... nie mozna uogolniac ... kazdy jest inny i kazdy ma sowje powody

dlaczego pale?? bo swiat nie jest kolorowy, zycie nie jst kolorowe i uzywki sprawiaja, ze na pewien czas mozesz o tym zapomniec.. oderwac sie od codziennosci....
Za duzo wolnego czasu, nuda, monotonia, szare blokowisko... sprawiaja ze cche zapalic... ze chce choc na chwile opuscic to "straszne miejsce"....

Niestety.. uzywki sa dla ludzi, ktorzy znaja siebie, wiedza na co moga sobie pozwolic, a na co nie, nad czym moga zapanowac a nad czym nie...
Jesli cos wymyka sie spod kontroli staje sie niebezpieczne, nie tylko dla Ciebie samego, ale rownziez dla Twojego otoczenia.... nie majac nad czyms kontroli zaglebiasz sie w "cos" bardziej i bardziej...
Wszystko jest dla ludzi, jednak to czlowiek musi odpowiednio dysponowac darami jakie daje nam swiat...

dlatego jesli cos jest ponad moje sily, nie zabieram sie za to...chociaz ciekawosc, niejednokrotnie sprawia, ze nie bierzemy pod uwage wszystkich aspektow danego "zagadnienia".... czasami decyzje sa zupelnie spontniczne, nieprzemyslane... i rozne bywaja tego skutki...

Dziwne...
Pisze tutaj takie rzeczy, chociaz sam jestem zniewolony przez nijaka Marysie.... jednak uwazam sie za czlowieka o mocnej psychice, ktory jesli trzeba potrafi na swoj sposob, poradzic sobie z problemami (niestety w swojej walce jestem sam... co sprawia, ze niektore problemy staja sie duzo ciezsze do przezwyciezenia)...
Niesttey.. czasami potrzebuje bozdzca, kopniaka w dupe ,zeby sie otrzasnac... (czasami przychodzi on zbyt pozno :/ )

Poza tym.. uwazam, ze na PEWNE tematy nie ma sensu rozmawiac z osoba, ktora tego "czegos" nie doswiadczyla, bo zeby moc powiedziec "jak to jest" trzeba to przezyc samemu.... (fakt... czesto wystarcza nam opinie osob, ktore juz doswiadczyly pewnych rzeczy.. jednak to nie, to samo; opinie innych osob pomoga nam tylko zobrazowac pewny stan rzeczy, sprawic, ze bedziemy mieli o czyms wieksze pojecie... ale to wszystko...)

przyklad... w katowicach zawalila sie hala... w ytv byla pokazana pewna kobiieta, ktora stracila chyba 4 osoby z rodziny.. i co... ja mam jej powiedziec ze wiem, co czuje?? ze wiem jak to jest?? mam ja na sile pocieszac?? (pomimo tego , ze nigdy nie dosiwadczylem czegos takiego).. bzdura...

Czytajac posty, zauwazylem iz zostal poruszony temat Boga... no coz.. ja w Boga nie wierze z roznych wzgledow (nie dlatego ze zostalem tak wychowany- moi rodzice sa wierzacy) Moze jakbym wierzyl w Boga, moglbym pewne rzeczy zrzucic na niego... tylko czy wtedy nie byloby to zbyt proste??

hmm.. mam nadzieje ze nie wprowadzilem zbyt duzo chaosu w tym poscie.... jednak wydaje mi sie iz jest on czytelny ;) (przynajmniej dla mnie :p :p ) jesli nie... nop coz... poprawie cos jesli bedzie trzeba ;)
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Dlaczego biorę? Między innymi dlatego, że lubię. Ale przyznaję, bardzo często jest to właśnie do celów medytacyjnych, OOBE, transów. Czasem jakiś rytuał lepiej idzie po środkach różnych. Poza tym uczucie przybliżenia do Boga jakiego doznaję po DXM jest czymś tak wgniatającym w ziemię, że kiedyś faktycznie zdarzyło mi się odczuć taką Miłość z jego strony, że padłem na podłogę i zacząłem wyć jak dziecko. Z radości, z tęsknoty i żalu, że nie może mnie to wchłonąć jeszcze bardziej, że nie może mnie spalić na popiół swoją chwałą i mocą. I chociażby dlatego można według mnie i wziąć dawkę śmiertelną DXM. W sumie to chyba nawet pasowałaby mi taka metoda samobójstwa (gdybym kiedyś chciał się zabić). 1500 mg DXM...
Zresztą (kto zrozumie ten wie o co chodzi [duh]), o wiele lepiej się robi servitora mocnego, kiedy możesz zobaczyć słup energii, z którego go formujesz i zobaczyć jak się polecenia wkodowują.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
z uwagi na to, że nicze wywala fajne tematy, inne przycina, to odświeżam ten: )

kurwik mówiący o DXM: D
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
Listki Acodinu nie były tak ostre hehe :-D

Ale stary post... nigdy tego nie widziałem :-D
  • 2179 / 31 / 0
W sumie to chyba nawet pasowałaby mi taka metoda samobójstwa (gdybym kiedyś chciał się zabić). 1500 mg DXM...
hehe dzis już wiadomo że tą dawką raczej by sie nie przekręcił ;)
Hidden mefedron User
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: KraX »
filozofia do ćpania? na teraz moja jest taka
Niedługo Święta! Ćpaj nie wymiękaj! ; )
Uwaga! Użytkownik KraX jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 369 / 4 / 0
ze tak sparafrazuje jedna z hyperrealowych dziewczyn.
nie ma bad tripów, jest tylko jazda bez trzymanki.
to dopiero jest filozofia %-D %-D %-D %-D %-D
[color=#FF4000][b]ॐ मणि पद्मे हूँ[/b][/color]

one love
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 9 z 17
Newsy
[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.